Ćwiczenia: Policjanci kontra kibole i bandyci
Zaczęło się od bójki pomiędzy kibicami z Rosji a grupką, jak się potem okazało, znanych przestępców. W ruch poszły niebezpieczne narzędzia, a bandyci nie cofnęli się nawet przed braniem zakładników. Ale na szczęście to tylko policyjne ćwiczenia.
- 25.01.2012 16:19
Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, KWP w Lublinie, KMP w Białej Podlaskiej oraz z Żandarmerii Wojskowej trenowali w ten sposób we wtorek w Lachówce Małej (gm. Zalesie). Ćwiczenia pod kryptonimem \"Kibice 2012” miały ich przygotować do wspólnych działań w razie problemów z agresywnymi kibicami, ale także do prowadzenia blokad, pościgów i negocjacji w sprawie uwalniania zakładników.
Według scenariusza ćwiczeń, przy drodze krajowej nr 2 przy barze \"Zajazd pod Lasem” zatrzymał się autokar z rosyjskimi kibicami jadącymi na mecz do Warszawy. W lokalu przebywała już dwunastoosobowa grupa Polaków i Ukraińców. Jak okazało się później, były to osoby znane z międzynarodowej działalności przestępczej.
Pomiędzy kibicami a bandytami doszło do ostrej wymiany zdań, a w efekcie również i do bójki. W ruch poszły niebezpieczne narzędzia. Powiadomiona o tym została policja, która stawiła się na miejsce razem z Żandarmerią Wojskową.
Bandyci się nie przestraszyli i wyszli przed bar. Sytuację opanowały Oddziały Prewencji Policji z Białegostoku. Kilku przestępców ukryło się jednak na zapleczu baru i wzięli zakładników. Grozili, że ich zabiją, jeśli policjanci nie odejdą. Do akcji wkroczył zespół policyjnych negocjatorów. Wreszcie zakładników odbili antyterroryści.
Ćwiczenia realizowane były w ramach projektu Komendy Głównej Policji \"Wspólne warsztaty szkoleniowe służb w kontekście wymagań sytuacji granicznej” finansowanego z europejskiego Funduszu Granic Zewnętrznych.
Reklama













Komentarze