Reklama
Remont szpitala w Parczewie: Każdy pacjent odczuje zmiany
Zmieni się wszystko: od posadzek, przez łazienki, aż po sale. Za około 6 mln zł szpital w Parczewie zostanie dostosowany do najnowszych wymogów ministra zdrowia.
- 25.01.2012 16:30
– Wyremontowany zostanie każdy oddział, od posadzek, przez łazienki, toalety, po korytarze – mówi Janusz Hordejuk, dyrektor naczelny SPZOZ Parczew. – Szpital zostanie dostosowany pod względem architektonicznym do obowiązujących wymogów budowlanych.
Zmiany odczują wszyscy pacjenci: od mam, które będą rodzić na tutejszej porodówce, przez pacjentów oddziału chirurgiczno-urazowego, geriatrycznego, po najmłodszych podopiecznych szpitala z oddziału dziecięcego. Inwestycja obejmuje też oddział internistyczno-kardiologiczny i psychiatryczny.
Szpital zmieni się także od zaplecza, którego pacjenci zwykle nie widują. Gruntowny remont przejdzie kuchnia i oddział sterylizacji. Placówka zostanie wyposażona w nowe urządzenia do mycia i dezynfekcji narzędzi. – Będzie też nowy agregat prądotwórczy, który zaopatruje szpital w energię elektryczną w razie zakłóceń. Ten, z którego teraz korzystamy, pochodzi z lat sześćdziesiątych – tłumaczy Hordejuk
Placówka ogłosiła już przetarg na wykonanie wszystkich tych prac. Na oferty czeka do 3 lutego. Już teraz wiadomo, że modernizacja będzie kosztowała około 6 mln zł. – Około 80 proc. tej kwoty to środki unijne, 20 proc. to nasz wkład – wyjaśnia dyrektor.
Prace przy remoncie szpitala mają się zacząć w tym roku, a zakończyć w przyszłym. – Będzie to skutkowało pewnym ograniczeniem w przyjęciach – przyznaje Hordejuk. – Jesteśmy na etapie przygotowywania harmonogramu. Zależy nam na tym, żeby jak najmniej zaburzyć funkcjonowanie szpitala, bo ograniczenie przyjęć oznacza dla nas mniejsze wpływy.
Tymczasem w poprzednich latach liczba pacjentów szpitala raczej rosła niż malała. W ubiegłym roku hospitalizowanych było 9512 osób, narodziło się ponad 500 dzieci, a w poradniach specjalistycznych szpitala udzielono prawie 34 tys. porad. – W stosunku do 2010 r. mamy zwyżkę – podsumowuje dyrektor.
Dla szpitala duże inwestycje nie są jednak nowością. – Jedną z większych była termomodernizacja całego budynku, wraz z wymianą okien, grzejników, ociepleniem ścian – przypomina Hordejuk. – Wyremontowaliśmy też instalację ciepłej wody, która częściowo ogrzewana jest teraz przez układ solarny na dachu.
– W maju kończymy też projekt, w ramach którego otrzymaliśmy już tomograf i rentgen, a kończymy jeszcze wdrażanie systemu informatycznego – uzupełnia Hordejuk. – Z nowym tomografem łatwiej jest nam realizować kontrakt. Do tej pory korzystaliśmy z ościennych pracowni tomograficznych i ponosiliśmy koszty transportu pacjenta.
Reklama













Komentarze