Do kuchni i pieca przychodzą koty, którymi w starym domu w Porosiukach opiekuje się Marianna Pluta.
(pim)
01.02.2012 16:59
Koty grzeją się przy piecu (Marek Pietrzela)
Właścicielka tej menażerii jest pewna, że takie zachowanie czworonogów zapowiada siarczyste mrozy sięgające nawet poniżej – 30 st. C.
- Koty wchodzą na kuchnię, okap i piec, bo zbliża się mróz trzydziestosotopniowy. Kiedy będzie zbliżać się odwilż, koty zejdą na podłogę – mówi pani Marianna, która opiekuje się zwierzętami.
Komentarze