Reklama
Zatankował na stacji paliwo i nie zapłacił
Bialska policja odnalazła kierowcę, który nie zapłacił za zatankowane paliwo. Jechał z nim pasażer, który w czasie kontroli wyrzucił pod samochód kilka działek narkotyku.
- 07.02.2012 10:06
Wczoraj około godz. 23 dyżurny bialskiej komendy został powiadomiony, że na jednej z bialskich stacji paliw kierowca audi A6 zatankował około 5 litrów paliwa wartości 30 zł i odjechał nie płacąc za nie. Pół godziny później patrol policji zatrzymał poszukiwane auto na ul. Janowskiej.
W trakcie legitymowania kierowcy i pasażerów jeden z nich wyrzucił zawiniątko pod audi. Policjanci znaleźli odrzucony woreczek z suszem marihuany o wadze ponad 1 grama. 26-letni pasażer z Białej Podlaskiej został zatrzymany w policyjnym areszcie.
- 28-letni kierowca z gminy Huszlew dowieziony przez policjantów na stację zapłacił 30 zł za skradzione paliwo. Ponadto za wykroczenie kradzieży ukarany został mandatem 500 zł – podkreśla podkomisarz Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji.
Reklama













Komentarze