Zabytkowy \"Orient Express” zdewastowany przez złodziei metali
Straży Ochrony Kolei informuje o kolejne przypadkach dewastowania i okradania zabytkowych wagonów stojących na bocznym torze w Małaszewiczach.
- 08.02.2012 17:55

Pod koniec stycznia sokiści wspólnie z policjantami złapali dwóch mężczyzn, którzy włamali się do składu 13 wagonów \"Orient Expressu”. 39-letni Grzegorz M. i 47-letni Krzysztof I. rozcięli brezentową osłonę zabezpieczającą wejście do wagonu Orient Expressu i dostali się do jego wnętrza. Przy użyciu kluczy i piłki do metalu pocięli miedziane rury CO i inne elementy wyposażenia wagonów.
W poniedziałek sokiści w samochodzie należącym do 44-letniego mieszkańca gminy Piszczac ujawnili 8 sztuk rurek miedzianych o długości 1,5 m. Policja ustaliła, iż rury pochodzą z zabytkowego pociągu \"Orient Expres” . Wartość wymontowanych elementów oszacowano na kwotę 900 zł. – 44-latek zeznał, że rurki znalazł daleko od wagonów. Ustalamy okoliczności tej sprawy – mówi podkomisarz Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji.
Piotr Apanowicz, szef zespołu prasowego PKP CARGO SA, informuje, że skład należy do osoby prywatnej w Austrii.
13 wagonów (9 sypialnych, restauracyjny, barowy, pulmanowski i bagażowy) stoi na szerokim torze na stacji Małaszewicze od ponad czterech lat. Wcześniej jeździły w kierunku Władywostoku i Pekinu. Od lat nie mogą powrócić do Austrii, gdyż są kłopoty z odzyskaniem wózków normalnotorowych pozostawionych w Brześciu.
Reklama













Komentarze