Zbudowany pod koniec XVIII wieku na zlecenie Czartoryskich mostek popada w coraz większą ruinę. Cały ten teren, łącznie ze schodami z piaskowca i ceglanymi ścianami, jest bardzo zaniedbany. Miasto nie ma jednak na razie pieniędzy na to, by zająć się tą częścią dawnej osady pałacowo-parkowej kompleksowo. W tym roku zaplanowano jedynie niewielki remont mostku za 150 tysięcy złotych. Ekspertyzy wykonane przez Zarząd Dróg Miejskich wykazały jednak, że to nie wystarczy. Dokument trafił na biurko szefowej Wydziału Programowania Inwestycji.
- Ekspertyza wykazała większe zniszczenia niż sądziliśmy. W związku z tym wystąpiliśmy o zwiększenie kwoty na remont, którego koszty szacujemy na 400 tysięcy złotych - mówi Jadwiga Mikulska z Urzędu Miasta Puławy, która nadzoruje tę inwestycję.Przygotowaniem dokumentacji technicznej, który pozwoli na ogłoszenie przetargu, zajął się Zarząd Inwestycji Miejskich.
- Stan tego mostku jest naprawdę zły. Remont musi być gruntowny. Trzeba odkopać fundamenty, by sprawdzić ich stan i - jeżeli będzie tak potrzeba - zabezpieczyć je, usunąć warstwy tynku ze ścian, by sprawdzić jak wygląda ceglana konstrukcja, zlikwidować pęknięcia, wymienić płyty z piaskowca, zamontować nową balustradę - wylicza Krzysztof Szczepański, dyrektor ZIM.
Żeby doszło do remontu, na zwiększenie puli środków na ten cel muszą się zgodzić radni. Konieczna jest także akceptacja wojewódzkiego konserwatora zabytków, bo most na dawną "głęboką drogą”, podobnie jak cały okoliczny teren, jest objęty ochroną. Mimo to urzędnicy potwierdzają, że całość zostanie ukończona jeszcze w tym roku.
Puławy: Wreszcie wezmą się za mostek
Zabytkowy mostek nad dawną "głęboką drogą" prowadzącą w kierunku Domku Greckiego ma być wyremontowany jeszcze w tym roku. Koszty mogą być jednak trzy razy wyższe od zakładanych.
- 15.02.2015 11:45

Reklama













Komentarze