Nieuczciwego listonosza zatrzymano w poniedziałek rano w Białej Podlaskiej. 59-latek wziął z kasy ponad 23 tys. zł. Pieniądze miał dostarczyć głównie emerytom i rencistom. Po południu ktoś z mieszkańców miasta zadzwonił na pocztę z informacją, że po ulicach błąka się pijany listonosz. Pracownicy poczty odnaleźli mężczyznę i przywieźli go do urzędu.
- W trakcie rozliczania listonosza okazało się, że nie ma on pobranych wcześniej pieniędzy - mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji. - Mężczyzna twierdził, że zgubił je w trakcie roznoszenia poczty w swoim rejonie. Wskazał przy tym konkretną ulicę.
Listonosz przekonywał, że mógł zgubić pieniądze, kiedy przewrócił się na rowerze. Policjanci sprawdzili trzeźwość 59-latka. Okazało się, że listonosz ma ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do aresztu.
Listonosz przepił pieniądze dla emerytów
Listonosz wziął z pocztowej kasy ponad 23 tys. zł. Zamiast przekazać pieniądze emerytom i rencistom, przepił gotówkę. Wpadł bo roznosił przesyłki po pianemu.
- 10.02.2015 18:00













Komentarze