Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Chełmianka zagra z Unią, Szewc i Pietroń wracają do Radzynia

W drugiej wiosennej serii gier III ligi w naszym regionie zostaną rozegrane tylko dwa mecze. W sobotę o godz. 15 Chełmianka zmierzy się z Unią Nowa Sarzyna. W niedzielę natomiast do Radzynia Podlaskiego przyjedzie Stal Kraśnik. Początek zawodów o godz. 13.
Chełmianka zagra z Unią, Szewc i Pietroń wracają do Radzynia
Jesienią Stal zremisowała z Orlętami 1:1. Na zdjęciu: Pavlo Stadnicki próbuje powstrzymać Jurija Mic
Trener Chełmianki przed tygodniem miał sporo pretensji do swoich piłkarzy, bo przez fatalne zachowanie pod bramką rywali „biało-zielonym” uciekły trzy ważne punkty. Sam Jarosław Wyroślak powinien skompletować hat-tricka, ale wyraźnie nie miał swojego dnia. – Jeszcze się zastanawiam nad składem. Na pewno będę musiał dokonać jakichś zmian, bo z powodu kontuzji wypadł nam Mateusz Tywoniuk. Z różnych względów nie ma z nami także Sławomira Tatysiaka, Karola Knota, Łukasza Postoja i Marka Grzywny. Dla każdego zespołu utrata tylu piłkarzy byłaby problemem. Mimo wszystko chcemy wygrać i przeskoczyć Unię w tabeli – przekonuje Waldemar Wiater. W Radzyniu Podlaskim ponownie pojawią się byli gracze Orląt, a obecnie Stali: Daniel Szewc i Damian Pietroń. W pierwszym starciu obu zespołów kraśniczanie szczęśliwie uratowali remis, kiedy w doliczonym czasie gry rzut karny wykorzystał Filip Drozd. – Miło wspominam okres mojej gry w Orlętach i chętnie wracam na to boisko. Do tej pory w Radzyniu raz wygrałem i raz przegrałem. W niedzielę powinno być ciekawie, bo ani my, ani rywale nie możemy sobie pozwolić na kolejną stratę punktów. Chcielibyśmy zrehabilitować się za pechową porażkę z Izolatorem – mówi Szewc. Po stronie gospodarzy wystąpi z kolei Andrzej Danielak, który w przerwie zimowej rozstał się właśnie ze Stalą. – Mamy nadzieję, że uda się nam zatrzeć złe wrażenie z Przemyśla. Tak słaba gra po prostu nam nie przystoi. Czy podchodzę jakoś specjalnie do meczu z zespołem z Kraśnika? Nie szczególnie. Fajnie byłoby utrzeć nosa byłym kolegom, ale najważniejsze jest zwycięstwo – podkreśla Danielak. Poważny sprawdzian czeka za to piłkarzy ze Świdnika. Trzecia w tabeli Avia jedzie do czwartego Partyzanta Targowiska. W przypadku wygranej, i korzystnych wyników innych spotkań, podopieczni Tadeusza Łapy mogą wskoczyć na pierwsze miejsce. – Partyzant to jeden z kandydatów do awansu. Na pewno ten mecz zweryfikuje nasze plany na rundę wiosenną – mówi szkoleniowiec Avii.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama