Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Łuków: Miała być szkoła wyższa, będzie liceum i pusty gmach obok

Dobiega końca budowa nowego skrzydła budynku I Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki. Co zostanie w starym gmachu? Na to nie ma jeszcze pomysłu.
Łuków: Miała być szkoła wyższa, będzie liceum i pusty gmach obok
Budowa nowego gmachu idzie zgodnie z planem. We wrześniu będą się tu uczyć licealiści (Starostwo Pow
\"Kościuszko” to jeden z największych ogólniaków w regionie. – Mamy 850 uczniów i 100 miejsc w internacie – mówi Grzegorz Rzymowski, dyrektor I LO w Łukowie. Szkoła zajmie w całości budynek, który powstaje tuż przy jej obecnym gmachu. Adres placówki się nie zmieni, ale różnica będzie odczuwalna. – Nie ulega wątpliwości, że po przeprowadzce poprawią się warunki nauczania. Zapowiada się ładny, przestronny i nowoczesny budynek – ocenia dyrektor. Lekcje w nowym gmachu mają się zacząć już we wrześniu. – Wierzę, że wszystkie prace, łącznie z tymi w otoczeniu budynku, zakończą się zgodnie z terminem zadeklarowanym przez wykonawcę, czyli z końcem lipca – mówi Rzymowski. Projekt rozbudowy i wyposażenia nowego budynku jest wart prawie 6,5 mln zł, z czego około 3,8 mln zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej. Nowy budynek ma 20 sal lekcyjnych i dwie pracownie komputerowe. To mniej więcej tyle, ile w sumie mieści się w dwóch sąsiednich gmachach zajmowanych obecnie przez I LO. – Lekcje będą mogły odbywać się na jedną zmianę – mówi Janusz Kozioł, starosta powiatu łukowskiego. Oprócz tego, w budynku przewidziano pomieszczenia administracyjne, bibliotekę i wielofunkcyjną aulę. Część sal i biblioteka będą wyposażone w sprzęt komputerowy. Do starych budynków licealiści będą zaglądali tylko na lekcjach wf. – Najprawdopodobniej zostanie nam tamtejsza hala sportowa i zaplecze przy tej hali – mówi Rzymowski. Jak starostwo zamierza we wrześniu zagospodarować te pomieszczenia w starych budynkach, które opuszczą uczniowie? – Jeszcze nie wiemy. Musimy się zastanowić, bo każda decyzja wymaga pieniędzy na adaptację budynku – tłumaczy Kozioł. – Potrzeb jest dużo, więc budynki nie będą stać puste. Ale musimy myśleć o przeniesieniu takich instytucji i wydziałów, żeby nie wymagało to dużych nakładów. Czy w grę wchodzi sprzedaż? – Tego też nie mogę jeszcze wykluczyć na 100 proc. – mówi starosta. Pojawia się więc pytanie, po co powstaje nowy budynek. Starosta przypomina, że pierwotnie to miała być siedziba wyższej uczelni. – Przed laty wiele powiatów miało takie plany – tłumaczy Kozioł. – Demografia sprawiła, że wyższe uczelnie nie są już zainteresowane tworzeniem wydziałów zamiejscowych czy filii, bo same mają problemy z uzyskaniem odpowiedniej liczby studentów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama