Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Trzy spotkania IV ligi musiały zostać przełożone na inny termin

Powrót zmiany storpedował plany części zespołów. Kibice z Lubartowa, Rejowca Fabrycznego i Tyszowiec musieli wczoraj zostać w domach. Najpierw odwołano spotkania Lewartu z Orlętami Łuków i Sparty z Ruchem Ryki.
Trzy spotkania IV ligi musiały zostać przełożone na inny termin
Tak wyglądało wczoraj boisko Sparty (ROBERT SZOKALUK)
– Już w sobotę odwołaliśmy mecz juniorów. W niedzielę od rana walczyliśmy żeby doprowadzić murawę do stanu używalności, ale nie udało się. Boisko było bardzo mokre – mówi Janusz Mitura, prezes Lewartu. Jeszcze gorzej wyglądała sytuacja na stadionie w Rejowcu. Obiekt został zasypany białym puchem. – Na boisko spadło 10 cm śniegu i nie było szans żeby je przygotować do gry – opisuje Robert Szokaluk, prezes Sparty. Działacze próbowali, odsypali linię, ale uprzątnięcie całej murawy okazało się ponad ich siły. Ryzykować zdrowia piłkarzy nie chcieli też w Tyszowcach i mecz Huczwy z rezerwami GKS Bogdanka również został przełożony. – U nas od rana opady śniegu przeplatały się ze słońcem, ale boisko było mokre i chciałem oszczędzić chłopaków. Choć może i lepiej byłoby dla nas gdybyśmy zagrali, bo Bogdanka mogłaby mieć problemy w takich warunkach – tłumaczy Jacek Paszkiewicz, trener Huczwy. Nowe terminy spotkań wyznaczy teraz LZPN. Być może będzie to Wielka Sobota, bo wtedy nie ma ligowej kolejki. – Chcemy zagrać jak najszybciej, możemy nawet w środę jeśli tylko stan murawy na to pozwoli – podkreśla prezes Lewartu. Bardziej realne są jednak terminy poświąteczne, bo w nadchodzącym tygodniu synoptycy nie zapowiadają znacznej poprawy pogody. Dla zespołu z Lubartowa w sumie dobrze się stało, bo do składu będzie mógł wrócić narzekający na uraz pleców Tomasz Mitura.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama