Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Janowianka – Włodawianka 1:0, pierwszy gol Tomasza Sadowskiego

Tomasz Sadowski strzelił swojego pierwszego gola w tym sezonie, ale od razu okazał się on na wagę trzech punktów. W meczu sąsiadów w tabeli Janowianka wygrała u siebie z Włodawianką 1:0 i wskoczyła na szóste miejsce w tabeli, spychając z niego swojego niedzielnego rywala.
Janowianka – Włodawianka 1:0, pierwszy gol Tomasza Sadowskiego
Trener Janowianki Andrzej Wachowicz (WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI)
– Zwycięstwo cieszy podwójnie, bo w dwumeczu jesteśmy lepsi od Włodawianki więc przy równej ilości punktów na koniec sezonu będziemy wyżej w tabeli – mówi Andrzej Wachowicz, trener Janowianki. O dziwo, boisko w Janowie Lubelskim w niczym nie przypominało innych muraw w naszym regionie. – Mimo opadów było bardzo dobre i ani sędziowie, ani goście nie narzekali na niego. W grze przeszkadzał nam tylko porywisty wiatr – podkreśla Wachowicz. Mecz był wyrównany, a jedyny gol padł po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. – Cieszę się, że udało nam się strzelić tą jedną bramkę. Fajnie to wyszło, bo Tomek idealnie przeciął lot piłki trafiając do siatki. Wcześniej mieliśmy jeszcze poprzeczkę, bo strzale Piotrka Gąbki z 20 metrów. Bramkarz nawet nie interweniował, ale do szczęścia zabrakło paru centymetrów – opisuje trener Janowianki. Porażka przerwała passę dwóch z rzędu zwycięstw Włodawianki. – To tylko sport, każda porażka czegoś uczy i tak jest w tym przypadku – komentuje Marek Drob, trener zespołu z Włodawy. – W meczu z Janowianką wcale nie byliśmy gorsi, a momentami, zwłaszcza w drugiej połowie, to my dyktowaliśmy warunki gry. Niestety, zabrakło nam żądeł. W poprzednich dwóch meczach zdobyliśmy osiem goli, a w tym nie wykorzystaliśmy sporo sytuacji. W naszym składzie zabrakło Artura Nielipiuka. To tylko jeden zawodnik, ale przez to trzeba było zrobić parę roszad i nie wyszło to najlepiej – dodaje Drob. Janowianka Janów Lub. – Włodawianka Włodawa 1:0 (1:0) Bramka: T. Sadowski (25). Janowianka: Jacek Duda – Wojtan (85 Golec), Sobótka, Kurzyna, Jarosłąw Duda, Puiecyk (82 Mierzwa), T. Sadowski, Gąbka, Miś (75 Jakiemczuk), Chmiel, P. Sadowski (70 Firosz). Włodawianka: Struk – Szynkora, Więcaszek, Borys, Roczon, Staszczak, Soroka, Smolik (60 Mus), Chaciówka, Kuczyński (79 Bornus), Budzyński. Żółte kartki: T. Sadowski, Wojtan (J) – Budzyński (W). Sędziował: Konrad Kostrubała (Zamość). Widzów: 150.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama