Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Chełmianka - Avia Świdnik 0:4, Waldemar Wiater odchodzi

To miała być doskonała okazja dla Chełmianki na przełamanie serii trzech porażek z rzędu. Niestety w sobotę \"biało-zieloni” przegrali po raz kolejny, tym razem u siebie z Avią Świdnik aż 0:4. W efekcie z posadą trenera gospodarzy pożegnał się Waldemar Wiater.
Chełmianka - Avia Świdnik 0:4, Waldemar Wiater odchodzi
Stefan Kucharzewski (z prawej) zdobył w meczu z Chełmianką dwa gole dla Avii i idealnie zastąpił Łuk
Końcowy rezultat nie do końca jest sprawiedliwy, bo w pierwszej połowie obie drużyny miały swoje okazje i mecz mógł się potoczyć zupełnie inaczej. Już w pierwszej minucie w wymarzonej sytuacji znalazł się Marcin Gregorowicz, który stanął oko w oko z Łukaszem Giereszem, ale zanim napastnik Chełmianki zdołał oddać strzał powstrzymali go obrońcy rywali. Po chwili Gregorowicz uderzał z linii pola karnego, ale tym razem spudłował. W odpowiedzi czujność Bartłomieja Porzyca sprawdził Michał Jeleniewski i na szczęście dla miejscowych z pomocą bramkarzowi z Chełma przyszła poprzeczka. Kolejne fragmenty to wyrównana walka z obu stron i kolejne sytuacje. W 35 min prowadzenie \"biało-zielonym” mógł dać Arkadiusz Słomka, ale po tym jak \"przełożył” sobie piłkę na prawą nogę posłał ją nad poprzeczką. Jeszcze przed przerwą o gola mógł się pokusić Bartłomiej Mazurek, ale jego strzał z dystansu obronił Gieresz, a żaden z graczy Avii nie zdążył z dobitką. W drugiej połowie obraz gry długo nie ulegał zmianie. Obie drużyny dążyły do otwarcia wyniku, ale ciągle coś stawało na przeszkodzie, żeby kibice obejrzeli pierwszego gola. Aż do 71 minuty. Wówczas obrońcom trenera Wiatra urwał się Stefan Kucharzewski i w sytuacji sam na sam trafił na 0:1. Ta bramka całkowicie podcięła skrzydła gospodarzom. I trzy minuty później Kucharzewski znowu był bezbłędny, tym razem palując piłkę do siatki po strzale głową. Później \"setkę” zmarnował Jakub Majewski, ale goście cały czas stwarzali zagrożenie pod bramką Porzyca. I zdobyli jeszcze dwa gole. Najpierw Michał Maciejewski wykorzystał rzut karny, a w doliczonym czasie gry Chełmiankę dobił Konrad Tarkowski. I niespodziewane wyrównane derby zakończyły się pogromem. Chełmianka Chełm – Avia Świdnik 0:4 (0:0) Bramki: Kucharzewski (71, 74), Maciejewski (85-karny), Tarkowski (90). Chełmianka: Porzyc – Siatka, Krzyżak, Dyczko, Kogut, Wieczorek, Gregorowicz (70 Miksza), Kasperek, Słomka, Krakiewicz (70 Drob), Fajman (75 Wyroślak). Avia: Gieresz – Bednarek, Maciejewski, Grzegorczyk, Kubiak, Sadło (70 Majewski), Jeleniewski (70 Tarkowski), Pranagal, Iracki (70 Majdan), Kucharzewski (85 Rusiecki), Mazurek. Żółta kartka: Słomka (Chełmianka). Sędziował: Hubert Ripper (Lublin). Widzów: 850.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama