Łukasz Maciec wygrał swoją szesnastą walkę na zawodowym ringu. W Zabrzu podczas „Wojak Boxing Night” zawodnik Paco Lublin pokonał jednogłośnie na punkty Nigeryjczyka Anthonego Ukeha.
(kk)
22.04.2012 18:55
Łukasz Maciec (ARCHIWUM)
Sobotnia walka była rewanżem za pojedynek z września 2010 r., kiedy w Olsztynie sędziowie orzekli remis.
Polak od pierwszej rundy narzucił rywalowi swoje warunki. Popularny „Gruby” walczył bardzo konsekwentnie i każdą rundę zdecydowanie wygrywał. – Jestem niezwykle zadowolony z tego pojedynku.
Przez wszystkie rundy realizowałem plan nakreślony przez Władysława Maciejewskiego. Mały kryzys miałem jedynie w piątej rundzie, ale szybko okazało się, że rywal był jeszcze bardziej zmęczony.
Zaznaczam jednak, że to nie był łatwy przeciwnik. Ukeh jest silny fizycznie, ale udawało mi się wyłapywać większość jego ciosów. Szkoda tylko, że nie skończyłem tej walki przed czasem – dodał Maciec.
Teraz przed Maćcem kilka dni przerwy, a później rozpocznie przygotowania do kolejnego pojedynku. W połowie maja pięściarz Paco będzie boksował w lubelskiej hali MOSiR w obronie pasa młodzieżowego mistrza świata wersji TWBA.
– Najprawdopodobniej moim rywalem będzie bokser z Białorusi. Bardzo cieszę się, że wreszcie będę mógł wystąpić się w moim mieście – powiedział Maciec.
Komentarze