Lublinianka-Wieniawa jest już bardzo bliska zapewnienia sobie awansu do III ligi. W sobotę piłkarze Marka Sadowskiego na poczatku mieli problemy z Roztoczem Szczebrzeszyn, ale ostatecznie mecz zgodnie z planem, zakończył się zwycięstwem gospodarzy 4:1.
05.05.2012 15:45
Lublinianka-Wieniawa pokonała w sobotę Roztocze Szczebrzeszyn 4:1 (Wojciech Nieśpiałowski)
Niespodziewanie jako pierwsi na listę strzelców wpisali się gracze gości, za sprawą Tomasza Albigniera.
Niespodzianką pachniało jednak tylko przez kilka minut, bo szybko do wyrównania doprowadził Mateusz Kłyk. A jeszcze przed przerwą ekipa z Lublina prowadziła po trafieniu Erwina Sobiecha.
Po zmianie stron wszystko układało się już po myśli Lublinianki-Wieniawy. Po jednej bramce dołożyli jeszcze Kłyk oraz Sobiech i w efekcie spotkanie zakończyło się zwycięstwem miejscowych 4:1.
Po pogromie w środku tygodnia GKS Bogdanka II był zdecydowanym faworytem meczu ze Stalą Poniatowa. W końcu podopieczni trenera Tomasza Hermanna rozgromili Ruch Ryki aż 10:0. Tym razem jednak ze skutecznością "zielono-czarnych" było zdecydowanie gorzej.
Chociaż przyjezdni dwa razy prowadzili (1:0 i 2:1) to ostatecznie zostawili w Poniatowej wszystkie trzy punkty po porażce 2:3. Gola na wagę zwycięstwa zdobył dla zespołu Henryka Kamińskiego Adrian Kowalski.
Lublinianka-Wieniawa Lublin - Roztocze Szczebrzeszyn 4:1 (2:1)
Bramki: Sobiech 2, Kłyk 2 - Albignier
Stal Poniatowa - GKS Bogdanka II Łęczna 3:2 (1:1)
Bramki: Czarnecki, Dziosa, Kowalski - Falkowski, Dubicki
Komentarze