Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Wisła Puławy ma problem z kontuzjami. Kto zagra z Resovią?

Po środowym zwycięstwie z Garbarnią Kraków piłkarze z Puław awansowali na 10 miejsce w tabeli II ligi wschodniej. W weekend podopieczni Jacka Magnuszewskiego mieli też okazję nieco odpocząć, bo w terminarzu akurat wypadła im pauza.
Wisła Puławy ma problem z kontuzjami. Kto zagra z Resovią?
Rafał Wiącek to jeden z piłkarzy Wisły Puławy, który narzeka na kontuzje i może nie zagrać w środę z
I wolny weekend trafił się w idealnym momencie, bo najbliższe cztery serie gier zostaną rozegrane w zaledwie dwa tygodnie. Mimo wszystko \"Duma Powiśla” w weekend miała w planach mecz kontrolny z juniorami Widoku Lublin. Szkoleniowiec Wisły zdecydował się jednak odwołać spotkanie ze względu na problemy z kontuzjami kilku swoich zawodników. – Rzeczywiście, był w planach sparing, ale ostatecznie zdecydowałem, że lepiej będzie, jak piłkarze po prostu trochę odpoczną. Przed nami prawdziwy maraton spotkań i trzeba się do niego dobrze przygotować – mówi trener Jacek Magnuszewski. Obecnie na urazy narzekają przede wszystkim: Rafał Wiącek, Mikołaj Skórnicki i Rafał Kursa. Każdy z nich w rundzie wiosennej miał pewne miejsce w podstawowym składzie ekipy z Puław i bez nich ciężko wyobrazić sobie Wisłę. – Ciężko powiedzieć, czy któryś z nich nie będzie mógł zagrać w środę z Resovią. Mikołaj Skrónicki i Rafał Wiącek już od jakiegoś czasu narzekali na kontuzje. Wszystko okaże się jednak na poniedziałkowym treningu – dodaje szkoleniowiec. Na pewno na wiosnę kolegom nie pomoże już Radosław Muszyński. Piłkarz pozyskany z Avii Świdnik w przeszłości miał duże problemy z kontuzjowaną kostką i wydawało się, że będzie musiał nawet zakończyć swoją przygodę z piłką. W trakcie przygotowań ze zdrowiem popularnego \"Muchy” wszystko było w porządku, jednak w lidze zagrał tylko dwa razy i po wyjeździe do Siedlec już nie pojawił się na murawie. Piłkarz ponownie ma problem z kostką i obecnie cały czas czeka na wyniki badań. Wiadomo jednak, że to poważna sprawa. Dzięki wygranej w Krakowie Konrad Nowak i spółka odskoczyli nieco od ostatnich zespołów w tabeli, ale nadal nie mogą być pewni utrzymania. – Uważam, że sprawa naszego pozostania w II lidze nadal nie jest rozstrzygnięta. Swój mecz wygrała Stal Rzeszów i w dole tabeli naprawdę jest bardzo ciasno. Do tego ciągle nie wiadomo, ile zespołów z pierwszej ligi wyląduje w grupie wschodniej. Ciągle musimy się mieć na baczności. Na pewno będziemy się starać, żeby jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie. Zdaję sobie sprawę, że większość spotkań do końca sezonu zagramy przed własną publicznością. Czeka nas jeszcze zaledwie jeden wyjazd, ale dla mnie nie ma to większego znaczenia – kończy trener Jacek Magnuszewski.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama