Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lewart Lubartów – Lublinianka-Wieniawa 0:1, szykują się na trzecią ligę

Piłkarze Lublinianki pokonując Lewart Lubartów 1:0 wyśrubowali serię kolejnych zwycięstw do jedenastu. Jeżeli za tydzień wygrają z Janowianką Janów Lubelski, zapewnią sobie promocję do wyższej klasy rozgrywkowej.
Lewart Lubartów – Lublinianka-Wieniawa 0:1, szykują się na trzecią ligę
Fragment sobotniego spotkania Lublinianki (białe stroje) z Lewartem (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Gospodarze ostatnio grali całkiem dobrze, ale w sobotę zaczęli nieco bojaźliwie. W pierwszych dwóch kwadransach pozwolili się zdominować i w efekcie stracili gola. W 26 min Erwin Sobiech przechwycił piłkę w środku pola, przebiegł z nią kilkanaście metrów i potężnie kopnął. Futbolówka trafiła w słupek, ale po chwili spadła pod nogi Rafała Krupskiego, który strzałem z dziesięciu metrów pokonał Damiana Podleśnego. Stracony gol podziałał na piłkarzy Lewartu ożywczo. Obudzili się z letargu, w jaki zapadli wraz z pierwszym gwizdkiem arbitra i zaczęli atakować. W 33 min potężnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Andrzej Gutek, ale Marcin Mańka uchronił swój zespół przed stratą gola. Po przerwie podopieczni Grzegorza Białka w dalszym ciągu dążyli do wyrównania. W 56 min golkiper gości odbił mocne uderzenie Borysa Kaczmarskiego, a dwadzieścia minut później poradził sobie z efektownym uderzeniem Łukasza Mitaszki z woleja. W 82 min na 2:0 powinien podwyższyć Sobiech, ale fatalnie przestrzelił. – Tym razem trzy punkty przyszły nam wyjątkowo ciężko. Lewart wysoko zawiesił poprzeczkę, szczególnie po przerwie zagrali bardzo dobrze – mówi Marek Sadowski, szkoleniowiec Lublinianki. Prowadzony przez niego zespół jest już praktycznie pewny awansu i może szykować się do trzecioligowych rozgrywek. – Zaczęliśmy rozmowy z zawodnikami, którzy mogliby nas wzmocnić. Nie będziemy jednak szarżować na rynku transferowym, bo mamy bardzo zdolną młodzież i chcielibyśmy ją ogrywać. To chłopcy, których stać na grę w dużo lepszych klubach niż Lublinianka. Niemniej, kilku doświadczonych zawodników na pewno by się nam przydało, bo po awansie będziemy mierzyć się z silniejszymi zespołami – dodaje Sadowski. Lewart Lubartów – Lublinianka-Wieniawa 0:1 (0:1) Bramka: Krupski (26). Lewart: Podleśny –Kłysiak (82 Nogas), Mitura, Farotimi, Jezior, Krzyżanowski (75 Kuzioła), Birski (86 Bielak), Gutek (63 Kucharzewski), Mitaszka, Kosmala, Kaczmarski. Lublinianka: Mańka – Paździor, Ręba, Krupski, Mazurek, Sebastianiuk (85 Sadowski), Boniaszczuk, Stępień, E. Sobiech (90 Majewski), Gąsior (58 Gołociński), Kłyk (63 Gromba). Żółta kartka: Krupski (Lewart). Sędziował: Grzegorz Kasiura. Widzów: 150.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama