Dzisiaj o godz. 13 Budowlani Lublin zmierzą się z Lechią Gdańsk
W przedostatniej rundzie sezonu zasadniczego Budowlani Lublin zmierzą się z Lechią Gdańsk. Dla gospodarzy będzie to okazja do rewanżu za ubiegłoroczny mały finał, w którym przegrali w Gdańsku brązowy medal mistrzostw Polski. Miejscowi myślą też o odegraniu się za przegraną z jesieni 8:38.
- 11.05.2012 14:48

Dla zespołu trenera Andrzeja Kozaka ten mecz będzie pożegnaniem z kibicami w obecnym sezonie. W ostatni weekend maja Budowlani zagrają w Warszawie z AZS AWF. Potem czeka ich jeszcze spotkanie z Orkanem Sochaczew, którego stawką będzie piąta lokata w ekstralidze. Do rywalizacji dojdzie w Sochaczewie, bo Orkan zakończył rozgrywki zasadnicze na wyżej.
Dziś zdecydowanym faworytem są goście. Tym bardziej, że w drużynie gospodarzy nie wystąpią kontuzjowani Jakub Stelmach, Arkadiusz Ziemak i Wojciech Król. – Cała trójka to gracze wyjściowej piętnastki, ich brak będzie osłabieniem zespołu – twierdzi trener Andrzej Kozak.
– Lechia przyjedzie po zwycięstwo. Dla nich będzie to przetarcie przed półfinałem z Arką Gdynia. Jeśli moi zawodnicy nie przestraszą się rywala i zagrają tak agresywnie jak przeciwko Arce, o końcowy wynik jestem spokojny. Przy innym scenariuszu możemy dostać ostre lanie – przyznaje szkoleniowiec.
W ekipie gości występują wychowankowie Budowlanych: Piotr Jurkowski i Rafał Janeczko. W ostatnim spotkaniu Lechia rozgromiła w Warszawie AZS AWF 91:10. Lublinianie przegrali w Łodzi z Budowlanymi 7:87.
Reklama
















Komentarze