Reklama
Roztocze Szczebrzeszyn – Start Krasnystaw 2:1, pozostałe wyniki IV ligi
Piłkarze Roztocza Szczebrzeszyn wygrali bardzo ważny mecz. Dzięki zwycięstwu 2:1 nad Startem Krasnystaw znacznie przybliżyli się do utrzymania.
- 13.05.2012 21:30

Początek należał do gości, którzy już w 1 min objęli prowadzenie. Daniel Chariasz wykorzystał dokładne dośrodkowanie i strzałem po koźle pokonał Patryka Dobromilskiego. Piłkarze z Krasnegostawu nie cieszyli się długo z prowadzenia.
Już 120 sekund później do wyrównania doprowadził Piotr Lipiec. Napastnik Roztocza przeprowadził indywidualną akcję i strzałem z linii pola karnego pokonał Piotra Szpaka. Decydującego gola zdobył głową w 63 min Tomasz Albingier.
– Zaczęliśmy bardzo źle, bo już w pierwszej minucie straciliśmy bramkę po indywidualnym błędzie. Na szczęście właściwie zareagowaliśmy, szybko się pozbieraliśmy i doprowadziliśmy do wyrównania. Przez większą część meczu przeważaliśmy, stworzyliśmy więcej sytuacji niż rywale i moim zdaniem zasłużenie wygraliśmy – mówi Zbigniew Pająk, szkoleniowiec klubu ze Szczebrzeszyna.
Start nie poddał się jednak bez walki. – Muszę przyznać, że zagrali lepiej niż się spodziewałem. Byli blisko osiągnięcia korzystnego rezultatu. Na szczęście udało się nam wygrać. Cieszę się tym bardziej, że graliśmy w trudnych warunkach – przy padającym deszczu i na śliskiej nawierzchni – kończy Pająk.
Dzięki sobotniemu zwycięstwu jego podopieczni poprawili swoje miejsce w tabeli i na sześć kolejek przed końcem sezonu mogą być nieco spokojniejsi o utrzymanie. Za tydzień, w meczu o sześć punktów, zmierzą się z Orionem Niedrzwica Duża.
Roztocze Szczebrzeszyn – Start Krasnystaw 2:1 (1:1)
Bramki: Piotr Lipiec (3), Albingier (63) – Chariasz (1).
Roztocze: Dobromilski – T . Bielec, Paweł Lipiec, D. Dobromilski, Ligaj (72 Hajduk), Misiarz, Sawic, Duda, Piotr Lipiec (70 Kozłowski), Albingier (82 Dulbas).
Start: Szpak – Łuczyn, Rachwał, Basiński, Stępniewski (46 Banaszkiewicz), Szostak, Nowakowski, Chariasz, Błaszczak, Bąk, Szponar.
Żółte kartki: D. Bielec (R)– Szostak, Noiwakowski (S). Sędziował: Robert Mirosław. Widzów: 200.
Piłkarze rezerw GKS Bogdanka tracą sześć punktów do Orląt Łuków, ale nie poddają się w walce o drugie miejsce. W niedzielę rozgromili 7:2 Podlasie II Biała Podlaska.
W zespole trenera Tomasza Hermanna zagrało kilku zawodników z pierwszej drużyny – jego syn Piotr, Marcin Kalkowski, Ivan Garcia Labrado, Damian Kwiatkowski, Krystian Michalak, Tomasz Tymosiak oraz Kamil Oziemczuk.
Ten ostatni okazał się prawdziwym katem Podlasia, strzelając cztery bramki.
W czołówce utrzymał się status quo, bo Orlęta Łuków pokonały Ruch Ryki 3:2.
Sporo emocji było w meczu Włodawianki Włodawa ze Stalą Poniatowa.
Niewiele zabrakło, a podopieczni Henryka Kamińskiego wywieźliby z gorącego terenu trzy punkty, ale w 89 min arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy.
Wojciech Więcaszek, który podszedł do piłki, utrzymał nerwy na wodzy i celnym strzałem zapewnił remis swojemu klubowi.
Pozostałe wyniki
Huczwa Tyszowce – Omega Stary Zamość 0:3 (Turczyn 11, 28, 75)
Orlęta Łuków – Ruch Ryki 3:2 (Buga 44, 90 z karnego, Botwina 75 – Gransztof 25, Sikora 90)
Włodawianka Włodawa – Stal Poniatowa 2:2 (Musz 40, Więcaszek 89 z karnego – Czarnecki 33, 45)
Bogdanka II Łęczna – Podlasie II Biała Podlaska 7:2 (Oziemczuk 12, 25, 37, 70, Kwiatkowski 30, 63, Bancerz 58 – Paszkowski 60, Kacik 83)
Janowianka Janów Lubelski – BKS Unia Bełżyce 5:0 (P. Sadowski 7, Pruszkowski 48 samobójcza, Chmiel 50, 57, T. Sadowski 81)
Sparta Rejowiec Fabryczny – Orion Niedrzwica Duża 1:1 (Góra 12 – Bielak 52).
Reklama
















Komentarze