Niewiele do powiedzenia w niedzielnym meczu z Lokomotivem Daugavpils mieli żużlowcy Lubelskiego Węgla KMŻ. Podopieczni trenera Grzegorza Dzikowskiego przegrali na Łotwie aż 35:55.
13.05.2012 20:41
Jedynie Robert Miśkowiak nie zawiódł w meczu z Lokomotivem Daugavpils, w którym zdobył dla Lubelskie
– Na pewno nie jedziemy tam na wycieczkę, czy też zwiedzać. Uważam, że nie stoimy na straconej pozycji i mamy szansę na zwycięstwo – mówił na łamach Dziennika Wschodniego dzień przed spotkaniem szkoleniowiec drużyny z Lublina.
Niestety okazało się, że na łotewskim torze w tym sezonie będzie bardzo ciężko o zwycięstwo. Wcześniej poległa tam nawet Lechma Start Gniezno (37:53).
Od samego początku zawody zdominowali gospodarze i już bieg juniorski wygrali 5:1. Później także nie było lepiej, bo "Koziołki” w całym spotkaniu zdołały wygrać tylko dwa razy.
Do tego zaledwie trzy wyścigi kończyły się remisami. Reszta biegów to dominacja gospodarzy. Ekipę z Daugavpils do wysokiego triumfu poprowadziła trójka Mikael Max, Roman Poważny i Kjastas Puodżuks – wszyscy zdobyli po 11 "oczek”. Lublinianie zawiedli na całej linii. Jedynie Robert Miśkowiak potrafił nawiązać walkę z rywalami i uzbierał 13 punktów.
Kiedy w piątej gonitwie Miśkowiak i Paweł Miesiąc pokonali parę Lokomotivu 5:1 i zmniejszyli starty do wyniku 18:12 wydawało się, że przyjezdni jeszcze powalczą. Tymczasem po 10 biegu było 33:21 dla gospodarzy.
Zresztą ta przewaga ciągle rosła aż osiągnęła 24 "oczka” (51:27) po wyścigu numer 13. W samej końcówce honor KMŻ uratowali do spółki Miśkowiak i Dawid Stachyra, którzy wygrali 5:1.
Lokomotiv Daugavpils - Lubelski Węgiel KMŻ 55:35
Lokomotiv: Mikael Max 11 (2,3,3,3,0), Wadim Tarasienko 7+2 (1*,1,2*,3,d), Kjastas Puodżuks 11 (3,1,3,3,1), Jewgienij Karawackis 2+1 (2*,0), Roman Poważny 11 (1,3,3,1,3), Iwan Pleszakow 4 (3,0,1), Andrzej Lebiediew 9+3 (2*,3,0,2*,2*).
KMŻ: Robert Miśkowiak 13 (3,3,2,0,2,3), Paweł Miesiąc 7+2 (0,2*,1*,2,2), Daniel Jeleniewski 2+1 (1,1*,0), Cameron Woodward 5 (0,2,1,1,1), Dawid Stachyra 7 (2,2,1,0,2), Mateusz Łukaszewski (0,0,0), Tadeusz Kostro (1,0,0).
Komentarze