Blisko 900 km w sześć dni pokonają zawodnicy uczestniczący w Międzynarodowym Wyścigu Kolarskim Przyjaźni Polsko-Ukraińskiej im. płk Skopenki. W liczącym prawie stu kolarzy peletonie pojawi się silna reprezentacja województwa lubelskiego z Pogoni Mostostal Puławy.
W piątek barwny peleton będzie można zobaczyć na Roztoczu
(JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
W tym roku puławianie wystawią do boju aż jedenastu kolarzy. – Dziesięciu z nich będzie podzielonych na dwie grupy, a w składzie młodzieżowej reprezentacji Polski startować będzie Grzegorz Haba – tłumaczy Tadeusz Rybak, prezes klubu.
Właśnie w Habie kibice powinni upatrywać głównego faworyta do zwycięstwa w tegorocznej rywalizacji. Młody puławianin ścigał się już w wielu liczących się wyścigach – m.in. w młodzieżowych mistrzostwach Europy.
Warto przyjrzeć się bliżej postawie Wojciecha Wręgi i Pawła Kistera. Obaj spisywali się znakomicie podczas kwietniowych startów w zachodniej Polsce. – Staraliśmy się zmotywować dodatkowo naszych kolarzy. Najlepszy zawodnik Pogoni może liczyć na sporą premię od sponsora – powiedział Rybak.
Puławianie muszą jednak uważać na groźne drużyny z Ukrainy, których w tym roku będzie aż siedem. Oprócz nich w peletonie pojawią się jeszcze Rosjanie i Białorusini.
– Kolarze z Ukrainy mają to do siebie, że lubią się dogadywać między sobą i jechać na jednego zawodnika. Musimy uważać na pierwszych etapach, aby nie dopuścić do niekorzystnego dla nas odjazdu – tłumaczy Adam Wojewódka, trener Pogoni.
Wyścig rozpocznie się we wtorek etapem wokół Łucka. Na Ukrainie kolarze pozostaną do czwartku. Od piątku barwny peleton będzie można zobaczyć na Roztoczu. Wszystkie etapy w Polsce zakończą się w Tomaszowie Lubelskim.
– Benzyna jest coraz droższa, uczestnicy poprosili nas o to, aby wyścig nie rozjeżdżał się po całym województwie – powiedział Wacław Słomkowski, dyrektor wyścigu.
W tym roku zwycięzca może liczyć na znacznie mniejsze pieniądze, niż w poprzednich edycjach. Pula nagród w całym wyścigu wynosi prawie 40 tys. zł, a zwycięzca zgarnie 10 procent tej sumy. – Niestety, wszystkie środki dużych firm idą na promocję podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej. My również musieliśmy dopasować się do Euro, dlatego przyspieszyliśmy start wyścigu – dodał Słomkowski.
TRASA WYŚCIGU
15 maja: Łuck – Łuck (140 km) * 16 maja: Łuck – Łuck (150 km) * 17 maja: Łuck – Włodzimierz Wołyński (125 km) * 18 maja: Tomaszów Lubelski – Tyszowce – Tomaszów Lubelski (170 km) * 19 maja: Tomaszów Lubelski – Łosiniec – Tomaszów Lubelski (18 km, jazda indywidualna na czas) * 19 maja: Tomaszów Lubelski – Ciotusz Nowa – Tomaszów Lubelski (125 km) * 20 maja: Tomaszów Lubelski – Hrubieszów – Tomaszów Lubelski (134 km).
Komentarze