Kilka zagranicznych gwiazd lubelscy będą mogli zobaczyć i posłuchać w ten weekend na błoniach przed Zamkiem. Okazja? Kulturalia i Kozienalia w nowej odsłonie.
(mb)
18.05.2012 08:21
Eris is my Homegirl (ZOOM)
Koncerty na błoniach - poleć na FB
Majowe święto lubelskich studentów trwa od tygodnia. Po koncertach w campusie przy ul. Chodźki w zeszły weekend, teraz czas na błonia przed zamkiem. To miejsce już zimą wskazał studentom magistrat. Prezydent Lublina zaproponował, żeby przenieść tam z campusów uczelni wszystkie majowe koncerty. Zdecydowały się na to jedynie UMCS, KUL i WSEI.
Efekt? Wczoraj na błoniach Ratusz – wzorem poprzednich lat – zorganizował dla studentów koncert z udziałem zespołów Carrion, Kosheen i H-Blockx. A od piątku do niedzieli odbędą się tu największe imprezy Kozienaliów i Kulturaliów.
Dziś wystąpi m.in. lubelski zespół Eris is my homegirl (na zdjęciu), o którym cała Polska usłyszała w ub. roku dzięki programowi "Must Be The Music” w Polsacie. Gwiazdą wieczoru będzie Eskimo Callboy.
W sobotę czas na pop. Pojawi się m.in. pochodzący z Nigerii DJ Eddy Wata (zasłynął piosenką "I love my people”) oraz Infernal (duński projekt, który zaistniał w 1997 r. singlem "Sorti De L\'enfer”, a potem trafił na listy przebojów z piosenkami: "From Paris to Berlin”, "Ten Miles”, "I Won\'t Be Crying” oraz coverem słynnego hitu Laury Branigan "Self Control”).
Weekend na błoniach zakończą rockowe brzmienia. Zagrają m.in. My Riot (grupa założona przez znanego z występów w Sweet Nosie Piotra "Glacę” Mohameda oraz DJ-a i producenta muzycznego znanego jako TR Hacker), a także duński Carpark North.
Koncerty na błoniach
* 18 maja (piątek) – Shoot the Girl First, Jenna Eight, Eris is my homegirl, Eskimo Callboy
* 19 maja (sobota) – My-Key, Eddy Wata, Infernal
* 20 maja (niedziela) – Rosa, Roots Defender & John Sutton, My Riot, Carpark North
Komentarze