Reklama
Dys, Charlejów: Nocne pożary w regionie. 1 osoba nie żyje
Do dwóch groźnych pożarów doszło w nocy w Dysie (pow. lubelski) i Charlejowie (pow. łukowski). W drugim przypadku nie udało się uratować 63-letniego mężczyzny, który zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
- 18.05.2012 07:15

Do pierwszego pożaru doszło w czwartek wieczorem w miejscowości Dys (gm. Niemce). W chwili dotarcia na miejsce strażaków, ogień obejmował już większość drewnianego domu. - Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mieszkańcy ewakuowali się z domu przez balkon na piętrze - relacjonuje oficer dyżurny KW PSP w Lublinie.
Poważne są za to straty finansowe poniesione w wyniku pożaru, które oszacowano na ok. 300 tys. zł. W akcji ratunkowo-gaśniczej brało udział 36 strażaków.
Tragiczny w skutkach był pożar drewnianego domu w Charlejowie (gm. Serokomla). Ucierpiał w nim 63-letni mężczyzna. Strażacy, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce udzielili mu pierwszej pomocy. Poparzona ofiara trafiła do szpitala, tam mężczyzna niestety zmarł.
W akcji ratunkowej brało udział 22 strażaków.
Reklama













Komentarze