Przetargowy nokaut. Jak urzędnicy ocalili miliony
Władze gminy Chełm zintensyfikowały działania nad poprawą lokalnej infrastruktury drogowej. 8 czerwca wójt Wiesław Kociuba podpisał dwie kluczowe umowy, które oficjalnie uruchamiają wyczekiwane inwestycje. Kluczem do sukcesu okazały się sprawnie przeprowadzone procedury przetargowe. Firmy startujące w konkursach zaoferowały stawki, o jakich urzędnicy wcześniej mogli tylko pomarzyć, co pozwoliło na gigantyczne oszczędności w publicznej kasie.
Janów zyska nowy asfalt za ułamek ceny
Pierwsza z podpisanych umów dotyczy budowy dróg gminnych w miejscowości Janów, gdzie metamorfozę przejdą ulice Stefana Żeromskiego oraz Adama Mickiewicza. Projekt przewiduje stworzenie nowoczesnej infrastruktury o łącznej długości około 470 metrów.
Zwycięzcą tego przetargu została firma KRUSZ-MIX Wioleta Chaba z Końskowoli, która złożyła bezkonkurencyjną ofertę opiewającą na kwotę nieco ponad 690 tyś. zł brutto. Skala oszczędności jest porażająca – gmina była gotowa wydać na ten cel niespełna 1,3 mln zł. Wybór najtańszego oferenta pozwolił więc zachować w kieszeni niemal połowę zaplanowanej sumy. Co równie istotne, inwestycja w 50% zostanie sfinansowana z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
Końskowolska firma musiała pokonać liczną konkurencję. O kontrakt walczyło m.in. Przedsiębiorstwo Robót Drogowych z Lubartowa (chcące ponad 694 tys. zł) oraz „Drogmost” z Zamościa (niespełna 730 tys. zł). Najdroższe oferty, składane przez firmy takie jak STRABAG czy Pref-Bet, przekraczały nawet 885 tys. zł.
Okszów zabezpieczony na każdą ewentualność
Druga z zawartych umów dotyczy remontu i modernizacji ulic Różanej i Hiacyntowej w miejscowości Okszów. Prace obejmą tam odcinek o długości około 400 metrów. Wykonawcą robót zostało Przedsiębiorstwo Robót Drogowych „Lubartów” S.A., a całe zadanie zamknie się w kwocie niemal 248 tyś. zł brutto. W tym przypadku propozycja z Lubartowa również okazała się finansowym strzałem w dziesiątkę, dystansując PRD z Zamościa (prawie 312 tys. zł) oraz „Drogmost” (ok. 315 tys. zł). Najwyższe żądania finansowe w tym przetargu oscylowały wokół 385–390 tys. zł.
Obecnie ta inwestycja znajduje się na liście rezerwowej do dofinansowania z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na poziomie 50%. Samorząd uspokaja jednak mieszkańców – w budżecie gminy zabezpieczono na ten cel aż 450 tys. zł, więc jeśli wsparcie zewnętrzne nie nadejdzie, gmina pokryje koszty w całości z własnych, zaoszczędzonych środków.
Koniec z zalewaniem sąsiednich działek
Urzędnicy zapewniają, że niskie ceny nie wpłyną negatywnie na jakość wykonania. W obu miejscowościach drogowcy zrealizują pełen, kompleksowy wachlarz zadań:
- przeprowadzą pełne roboty ziemne i rozbiórkowe w miejscach przełomów,
- wykonają solidną podbudowę oraz asfaltowe warstwy konstrukcyjne,
- wybudują funkcjonalne pobocza, zjazdy i estetyczne zieleńce,
- całkowicie uporządkują teren po zakończeniu wszystkich prac.
Zgodnie z parametrami technicznymi, kierowcy otrzymają do dyspozycji dwukierunkową jezdnię o szerokości 3,5 metra. Bardzo ważną informacją dla właścicieli pobliskich posesji jest zastosowanie nowoczesnego systemu odwodnienia powierzchniowego. Woda opadowa będzie precyzyjnie kierowana na tereny zielone w obrębie pasa drogowego, co – jak gwarantują urzędnicy – skutecznie zapobiegnie zalewaniu działek przylegających do nowych dróg.
Szacuje się, że ułożenie nowego asfaltu i wykonanie wszystkich procedur zajmie wykonawcom około pięciu miesięcy.

Komentarze