Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Postraszył policjantów bombą, bo złapali go na jeździe po pijanemu

Mieszkaniec Niemiec zadzwonił na policję, z groźbą, że podłożył w miejscowym komisariacie dwa ładunku wybuchowe. Chciał się w ten sposób zemścić za to, że policja zatrzymała go za jazdę po pijanemu.
Postraszył policjantów bombą, bo złapali go na jeździe po pijanemu
(Archiwum)
W środę w nocy mężczyzna zadzwonił do Centrum Powiadamiania Ratowniczego. Twierdził, że bomby niedługo wybuchną. Policjanci sprawdzili komisariat. Żadnych ładunków nie znaleźli. Sprawca fałszywego alarmu został namierzony w czwartek. To 56-letni mieszkaniec Niemiec. Nie było go w domu. Policjanci zauważyli go pod lasem w Jawidzu. Mężczyzna jechał na rowerze. Był nietrzeźwy. Wiózł pocisk moździerzowy. Twierdził, że go wykopał w lesie. 56-latek tłumaczył policjantom, że postraszył ich bombą, w odwecie za to, że został zatrzymany za jazdę po pijanemu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama