Kilka tygodni temu na łamach Dziennika Wschodniego prezes klubu z Tomaszowa Lubelskiego Kazimierz Podhajny mówił, że Tomasovia będzie chciała w lecie dokonać kilku wzmocnień.
(lukisz)
24.06.2012 16:46
Norbert Raczkiewicz ma być testowany prez Stal Stalową Wolę (ARCHIWUM)
I wydaje się, że dwa z nich są już praktycznie zaklepane. Pierwszym będzie pomocnik Igor Luc z LZS Turbia.
Ukrainiec pracował już w przeszłości z trenerem Bohdanem Bławackim w Spartakusie Szarowola.
W zimie jedną nogą był już zresztą w ekipie „niebiesko-białych”, ale okazało się, że ma ważny kontrakt z poprzednim klubem. Teraz obie strony wróciły do rozmów i jest bardzo duża szansa, że tym razem zakończą się powodzeniem.
Drugi transfer to powrót wychowanka Mateusza Bojarczuka, który w poprzednim sezonie grał w Podlasiu Biała Podlaska, ale w trakcie rundy wrócił do Tomaszowa Lubelskiego.
Teraz może wzmocnić obronę Tomasovii. Pojawiły się za to informacje, że jeden z najlepszych zawodników zespołu – Norbert Raczkiewicz będzie testowany przez Stal Stalową Wolę.
– Szczerze mówiąc nic nie wiem na temat wyjazdu Norberta do innego klubu. Zgłaszał akces dalszych występów w Tomasovii, dlatego wydaje mi się, że zostanie u nas.
Co do transferów do naszego zespołu to w tym tygodniu odbędzie się posiedzenie zarządu i możliwe, że zapadną pozytywne decyzje, odnośnie transferów Luca i Bojarczuka – mówi prezes „niebiesko-białych” Kazimierz Podhajny.
Komentarze