Zgodnie z naszymi informacjami Zbigniew Grzesiak nie będzie już prowadził radzyńskich Orląt.
24.06.2012 17:14
Markowi Piotrowiczowi (z prawej) i wielu innym czołowym zawodnikom Orląt Radzyń Podlaski kończą się
Zarząd „biało-zielonych” postanowił nie przedłużać umowy z byłym szkoleniowcem Lublinianki, chociaż radzynianie mają za sobą całkiem niezły sezon.
W końcówce kibice i działacze liczyli, że uda się powalczyć o awans, jednak krótka ławka rezerwowych, a do tego kilka kontuzji pokrzyżowało te plany.
Chodzi przede wszystkim o urazy Erwina Nowika i Konrada Króla. W trakcie rozgrywek z drużyną pożegnał się również Łukasz Kępa. Ostatecznie Orlęta zakończyły rozgrywki na wysokim, czwartym miejscu.
To jednak nie wystarczyło, aby Grzesiak zachował posadę. Na razie nie wiadomo, kto będzie jego następcą. W Radzyniu plotkuje się, że działacze postawią tym razem na młodego trenera. W gronie potencjalnych kandydatów wymienia się: Damiana Panka, czy Rafała Weja, czyli byłych zawodników „biało-zielonych”.
A jak w przyszłym sezonie może wyglądać kadra? Na pewno trzeba będzie znaleźć następcę Krystiana Wójcika. Były zawodnik GKS Bogdanka pożegnał się już z kolegami i wszystko wskazuje na to, że będzie teraz reprezentował barwy drugoligowej Pogoni Siedlce.
Ponoć wszystkie szczegóły umowy są już ustalone. Dodatkowo umowy kończą się praktycznie... wszystkim pozostałym zawodnikom z obecnej kadry. Jedynie Andrzej Danielak, który przeniósł się do Radzynia Podlaskiego w przerwie zimowej ze Stali Kraśnik ma nadal ważny kontrakt.
Z innymi czołowymi piłkarzami, jak: Jurijem Michalczukiem Markiem Piotrowiczem, czy Pawłem Pliszką trzeba będzie dojść do porozumienia.
Komentarze