Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Woda pełna chemikaliów płynęła w Zielonej Górze

- Oczy przecierałam ze zdumienia, gdy zobaczyłam tę wodę. Ktoś tam farbę wylał czy co? - pytała we wtorek przestraszona działkowiczka Maria Weselak z Zielonej Góry. Woda nie zakwitła. To środek chemiczny, który trafił tu przez przypadek.
Woda pełna chemikaliów płynęła w Zielonej Górze

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama