Reklama
Woda pełna chemikaliów płynęła w Zielonej Górze
- Oczy przecierałam ze zdumienia, gdy zobaczyłam tę wodę. Ktoś tam farbę wylał czy co? - pytała we wtorek przestraszona działkowiczka Maria Weselak z Zielonej Góry. Woda nie zakwitła. To środek chemiczny, który trafił tu przez przypadek.
- 12.07.2012 11:28

Reklama













Komentarze