Czytają i rozmawiają. Dyskusyjne Kluby Książki w woj. lubelskim
Dyskusyjne Kluby Książki obchodzą swoje pięciolecie. Formuła spotkań z literaturą, o której malkontenci mówili, że już przebrzmiała, okazuje się wciąż bardzo aktualna, a powstające coraz nowe kluby świadczą o potrzebie czytania i rozmów o książkach.
- 13.07.2012 17:07

Kluby powstały w ramach w ramach finansowanego przez Instytut Książki programu pod hasłem \"Tu czytamy!”. W Polsce zarejestrowano ich już 1tys.
– Na Lubelszczyźnie są 64 kluby – 48 dla dorosłych i 16 dziecięco-młodzieżowych – wyjaśnia Magdalena Wójcikiewicz, koordynator klubów książki z Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie. – I te w dużych miastach, i te w niewielkich osadach są bardzo aktywne, kreatywne w upowszechnianiu czytelnictwa i literatury. Wiele wyróżnia się w pisaniu recenzji, organizowaniu wspólnych wyjazdów (szlakiem lektur lub pisarzy) pikników z książką. W pierwszym półroczu w Klubowicze, wśród których jest ponad 580 stałych członków spotkali się blisko 350 razy. Zorganizowano dla nich 34 spotkania autorskie m.in. ze Stefanem Dardą, Grzegorzem Kasdepke, Barbarą Kosmowską, Ewą Nowak, Andrzejem Pilipiukiem, Anną Rychter, Hanną Samson. Kluby otrzymały w darze 384 książki.
Wśród najbardziej aktywnych są kluby z Aleksandrowa, Chełma, Hrubieszowa, Józefowa, Modliborzyc, Niedrzwicy Dużej, Stężycy, Stojeszyna Pierwszego, Świdnika, Tarnogrodu, Tomaszowa Lubelskiego, Włodawy.
Jak dodaje Magdalena Wójcikiewicz – można by wymienić jeszcze co najmniej kilkanaście klubów zasługujących na wyróżnienie.
– Zgodnie z powiedzeniem Wisławy Szymborskiej \"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa jaką sobie ludzkość wymyśliła” – zauważa M. Wójcikiewicz. – W czasie spotkań rozmawiamy, dyskutujemy, poznajemy nowości wydawnicze, nowe gatunki literackie, odkrywamy nieznanych dotąd autorów, trochę plotkujemy, śmiejemy się – może też zdarzają się \"literackie” kłótnie. Jednak wynikają z tego same korzyści – czytamy więcej w swoich wyborach preferujemy literaturę polską, staramy się sięgać po wartościowe książki.
W tym roku najchętniej czytane były poezje Wisławy Szymborskiej, różne tytuły C.R. Zafona, \"Marzenia i tajemnice” Danuty Wałęsy, \"Dziewczyny wojenne” Łukasza Modelskiego, \"Trener duszy” Anny Rychter, książki Barbary Kosmowskiej Ewy Nowak, Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, a także proza Iwaszkiewicza i ... książki Kraszewskiego. Dużą popularnością cieszą się reportaże.
Reklama













Komentarze