Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Dni Pawłowic: Piwko obok boiska szkolnego

Niektórym mieszkańcom Pawłowic (gm. Stężyca) nie podoba się, że obok szkoły sprzedawano alkohol.
Dni Pawłowic: Piwko obok boiska szkolnego
(sxc)
Chodzi o zeszłotygodniową imprezę \"Dni Pawłowic”. Występy zespołów i inne atrakcje odbywały się na boisku Zespołu Placówek Oświatowych (ZPO) w Pawłowicach. Na sąsiedniej działce ustawiono ogródki piwne. – Do czego to podobne, żeby podczas masowej imprezy sprzedawać alkohol tuż obok boiska szkolnego? Tak jest co roku i nikt z tym jeszcze nic nie zrobił – oburza się jeden z mieszkańców Pawłowic, który zadzwonił do naszej redakcji. – Działka jest zawsze ogrodzona, ale na czas imprezy część ogrodzenia została usunięta. Wejście było tylko od strony boiska – dodaje. Zbigniew Chlaściak, wójt gminy Stężyca przyznaje, że okolice szkoły to nie najlepsze miejsce na organizację imprez, na których sprzedawany jest alkohol. – Problem w tym, że w Pawłowicach nie ma innego terenu tej wielkości z dostępem do prądu i sanitariatów. Jest taka działka w pobliżu kościoła, ale to jeszcze mniej odpowiednie miejsce – tłumaczy wójt Chlaściak. \"Dni Pawłowic” organizuje Stowarzyszenie Rozwoju Edukacji i Kultury \"Aktywna Społeczność” w Pawłowicach, do którego należy Lidia Micek, dyrektor ZPO w Pawłowicach. – Nie widzę w tym nic złego. Zakaz sprzedaży alkoholu dotyczy tylko terenu szkoły. Prawa nie złamaliśmy, bo ogródki stały obok – tłumaczy Micek. – Działkę co roku udostępnia nam jeden z mieszkańców, wszystko jest legalne – dodaje. Sprawę zbada rycka policja. – Sprawdzimy czy alkohol rzeczywiście był sprzedawany tylko obok boiska – zapewnia mł. asp. Jacek Wójcik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Rykach. – W toku jest także sprawa pobicia jednego z ochroniarzy tej imprezy. Zaatakowało go trzech mieszkańców Stężycy. Najmłodszy miał 22 lata, najstarszy 43. Mężczyzna ma obrażenia głowy i klatki piersiowej – dodaje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama