Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kradł samochody, żeby dojechać do domu

20-latek z gminy Rachanie, po wieczornych popijawach nie miał czym wracać z Tomaszowa Lubelskiego do domu. Kradł samochody, które zobaczył na ulicy.
Kradł samochody, żeby dojechać do domu
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)
W czwartek wieczorem 20-latek wsiadł do fiata seicento, który należał do restauracji. W samochodzie były kluczyki. Właściciel szybko zorientował się, że ktoś ukradł auto. Zawiadomił policję. W Józefówce policjanci zauważyli charakterystycznie auto oklejone reklamami. Kierowca, 20-letni mieszkaniec Józefówki, był pijany. Nie miał też prawa jazdy. Policjantom tłumaczył, że postanowił cudzym samochodem pojechać do domu. Okazało się, że w ten sposób podróżował również poprzedniego dnia. Spod innego lokalu ukradł fiata pandę. Nie musiał się natrudzić, bo samochód był otwarty, w środku były kluczyki i dokumenty. Następnego dnia auto znaleziono na parkingu w Tomaszowie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama