Jarmark Jagielloński 2012 (program)
Na Błoniach Pod Zamkiem nie będzie słychać szczęku zbroi i strzałów z armat. Ale i tak w programie tegorocznego Jarmarku Jagiellońskiego (17-19.08) na pewno każdy znajdzie coś dla siebie
- 14.08.2012 12:53

Ci, co na Jarmarku już byli (to już 6. edycja festiwalu), nie będą zaskoczeni. Tradycyjnie na Placu po Farze stanie scena muzyczna, a uliczki Starego Miasta szczelnie wypełnią się straganami (Z Polski, Ukrainy, Białorusi i Litwy przyjedzie 240 wystawców). Nie będzie za to turnieju rycerskiego i miasteczka zabaw dawnych dla dzieci.
– W tym roku nie dostaliśmy pieniędzy z ministerstwa, dlatego musieliśmy z czegoś zrezygnować – tłumaczy Piotr Zieniuk z Warsztatów Kultury. – Okroiliśmy więc program z wydarzeń, które w poprzednich latach działy się na błoniach pod Zamkiem.
Pojawiły się za to nowe wydarzenia i nowe miejsca: jarmarkowe kino na wirydarzu klasztoru oo. Dominikanów, scena teatralna na placu przed Teatrem Andersena, czy nocne potańcówki z muzyką na żywo.
– Jarmark to nie tylko powrót do źródeł i kultura ludowa. Nie zabraknie też wątków współczesnych , jak np. etno design. W przyszłym roku chcemy jeszcze bardziej pójść w tym kierunku – dodaje Zieniuk.
Jarmark Jagielloński 2012 na Starym Mieście w Lublinie odbędzie się w dniach 17-19 sierpnia. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.
Na staromiejskich uliczkach swoje stragany rozstawi 240 twórców ludowych i producentów produktów regionalnych. Będzie można kupić m.in. gliniane naczynia, drewniane rzeźby i zabawki, szmaciane chodniki, pająki, ozdoby choinkowe ze słomy, kwiaty z bibuły, plecionki z siana, wikliny i słomy, bębny, grzechotki, poduchy z gryki.
– Od trzech lat sami zapraszamy twórców. Ci wybitni pojawią się na jarmarku po raz kolejny – tłumaczy Karolina Waszczuk z Warsztatów Kultury.
Nie zabraknie też swojskiego jedzenia. Na stoiskach pojawią się: wędliny i ryby z tradycyjnych wędzarni, miody, piernik lubelski, sękacze z Podlasia, ciasta z Suwalszczyzny, kwas chlebowy, suszone mięso i ryby z Litwy i wyroby z koziego mleka.
Zakupy będzie można zrobić od piątku do niedzieli w godz. 10-18.
W piątek o godz. 19 na jarmarkowej scenie na Placu Po Farze pojawi się Čači Vorba. A o godz. 20.30 koncert, którego nie można przegapić – \"Nowe ścieżki tradycji”. Wystąpią m.in.: Adam Strug, Kapela Niwińskich, Poszukiwacze Zaginionego Rulonu, Jan Kmita, Orkiestra Wczorajszego Fasonu, Janina Chmiel, Orkiestra Dęta ze Zdziłowic.
– Na jednej scenie spotkają się mistrzowie i ich uczniowie. Ten projekt pokazuje jak muzyka potrafi scalić ludzi z miasta z mieszkańcami wiosek – mówi Karolina Waszczuk.
W sobotę wystąpi Janusz Prusinowski Trio (o godz. 19.30) i Besh o droM (godz. 21) z Węgier.
Natomiast na koncert XVII-wiecznych pieśni monogłosowych (Monodia Polska \"Pieśni o rzeczach ostatecznych”) organizatorzy zapraszają w niedzielę o godz. 14.00 do Bazyliki oo. Dominikanów przy ul. Złotej 9.
Codziennie po godz. 22 na placu przed Teatrem Andersena (ul. Dominikańska 1) będą odbywać się potańcówki z muzyką na żywo. Oberki, mazurki, czy podróżniaki będzie można tańczyć do 1 w nocy.
Lubelski jarmark to nie tylko miejsce gdzie można zrobić oryginalne zakupy, czy posłuchać muzyki. To też świetna okazja, by nauczyć się czegoś nowego.
– Co roku zapraszamy na jarmark najwybitniejszych twórców z Polski, którzy potrafią przekazać swoją wiedzę. Oni wręcz biją się o to, by do nas przyjechać. Co roku mamy nadkomplet – mówi Andrzej Ciota, dyr. Stowarzyszenia Twórców Ludowych w Lublinie.
Nowe umiejętności można nabyć na warsztatach śpiewu, gry na suce biłgorajskiej, tańców ludowych, wypieku sękacza, czy wyrobu fujarek. – Na te zajęcia, gdzie liczba miejsc jest ograniczona zapisy ruszyły w piatek – tłumaczy Karolina Waszczuk.
Zapisywać się nie trzeba na: warsztaty tańców wielkopolskich (piątek i sobota, godz. 16-18, plac przed Teatrem Andersena), pokaz wypiekania sękacza (sobota, godz. 16, ul. Archidiakońska/Plac po Farze), czy otwarte pokazy rzemiosła na Rynku.
Codziennie (od piątku do niedzieli) wszystkich zainteresowanych historią Lublina po mieście będzie oprowadzać pięciu miejskich przewodników. By załapać się na wycieczkę trzeba o pełnej godzinie (w godz. 11-18) stawić się przed punktem informacyjny jarmarku. – Przewodnicy będą opowiadać o Lublinie po polsku i angielsku – mówi Piotr Zieniuk.
W piątek, sobotę i niedzielę Stowarzyszenie Studnia Pamięci zabierze też wszystkich chętnych na spacer po nieistniejącym Mieście \"Jidn in Lublin – Żydzi w Lublinie”. Zbiórka o godz. 17 przy schodach na Placu Zamkowym.
Tylko w sobotę spacer po lubelskich świątyniach. \"Noc świątyń” rozpocznie się o godz. 19 przy Bramie Krakowskiej. A w niedzielę o godz. 11 przejazd rowerowy \"Zachód – Wschód”. Rowerzyści spotykają się na starym moście na Bystrzycy (na przedłużeniu ulicy Kalinowszczyzna).
Na wirydarzu klasztoru oo. Dominikanów (ul. Dominikańska 1) rozstawi się jarmarkowe kino. W piątek zobaczymy tu filmy Janusza Kidawy (godz. 20 \"Sprawa się rypła”, godz. 21.30 \"Żeniac”) , a w sobotę Andrzeja Kondratiuka ( godz. 20 \"Pełnia”, godz. 21.30 \"Big Bang”).
Z kolei w niedzielę Teatr Remiza z Bożechowa zaprasza na wirydarz klasztoru oo. Dominikanów na spektakl \"Spowiedź w drewnie” w reż. Michała Zgieta. Początek o godz. 21.
– Spektakl warto zobaczyć z kilku powodów. Autorem scenografii jest Robert Kuśmirowski, a muzyki Borys Somerschaf. A gwara podhalańska dramatu Jana Wilkowskiego została przełożona na gwarę borzechowską – zachęca Karolina Waszczuk.
Także w niedzielę, o godz. 18, na placu przy Dominikańskiej 1 rozpocznie się spotkanie z Katarzyną Żytomirską autorką książki \"Opowieści Roztoczańskie”.
Letniej Szkole Plecionkarstwa towarzyszy wystawa \"Niech się plecie!”. W Krużgankach Klasztoru oo. Dominikanów zobaczymy fotografie – sceny z codziennego życia twórców ludowych, a także tradycyjne i współczesne wyroby plecionkarskie oraz film \"Co ty pleciesz?” zrealizowany podczas terenowych badań etnograficznych. Wernisaż w piątek o godz. 16.
Z kolei w Galerii Gardzienice (ul. Grodzka 5A) wystawa \"…z wikliny”. Wernisaż w piątek, o godz. 18. Obie ekspozycje można oglądać do niedzieli w godz. 13-19.
W programie jarmarku też dwie wystawy fotografii. Na placu przed Teatrem Andersena zdjęcia Norberta Roztockiego \"A śpiewak zawsze był sam” poświęcona niedawno zmarłemu Stanisławowi Fijałkowskiemu, muzykowi z Chrzanowa.
A na Placu po Farze wystawa fotografii ze zbiorów Remka Mazura Hanaja, Ireny Krawiec, Daniela de Latoura, Mateusza Niwińskiego \"Młodość i muzyka 1930-1960” .
Reklama
















Komentarze