Miedź Legnica - Górnik Łęczna
Bramki:
Miedź: Lucić – Grudziński, Serafin, Kuchko, Jovicić, Cordoba, Stanclik, Rakip, Stępiński, Polak, Antonik.
Górnik: Budziłek - Szabaciuk, Jaroszyński, Hołownia - Biedrzycki, Deja, Akhmedov, Tkacz, Orlik, Nowogoński - Paryzek.
---------------------------
Patrząc na statystyki faworytem do zwycięstwa jest Miedź, bo Górnik jest jedynym zespołem w Betclic I Lidze, który w tym sezonie nie ma na koncie ani jednego wyjazdowego zwycięstwa. Niebawem przekonamy się, czy zielono-czarni przełamią tę niemoc właśnie w Legnicy.
- Żeby zbudować drużynę od początku trzeba dobierać pod to ludzi. Ten zespół w pewnym przybliżeniu wygląda jednak tak, jak będę chciał w przyszłości. Dla nas każdy kolejny mecz jest najważniejszy i w taki sposób do tego podchodzimy. Brak Spacila? Jeden wypada, a drugi wchodzi. Jest to pewna strata, ale jego zmiennik powinien również udowodnić, że jest dobrym zawodnikiem - powiedział w rozmowie z TVP Sport Jurij Szatałow, trener Górnika.
- Dzisiaj mamy zdecydowanie lepsze boisko niż ostatnio w Pruszkowie. Tam uprościliśmy naszą grę, ale cel uświęca środki. Natomiast u nas chcemy grać dużo szybciej, płynniej i wykorzystać nasze atutu - powiedział na antenie TVP Sport Janusz Niedźwiedź, trener Miedzi. - Górnik nieżle punktuje i ma swoje atuty, ale wierzę, że rywalom będzie ciężko. My zrobimy wszystko by trzy punkty zostały w Legnicy.
Zawodnicy obu drużyn już na rozgrzewce
Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18.
Jesienią w Łęcznej górą był Górnik, który wygrał 2:0 po golach Kamila Kruka i Kamila Orlika. Za wyniki zespołu odpowiadał wówczas Daniel Rusek, który przejął schedę po Macieju Stolarczyku. Wygrana z Miedzią była jedynym zwycięstwem jakie w rundzie jesiennej odnieśli zielono-czarni.
Jakie wspomnienia piłkarze Górnika mają z Legnicy? Dobre, bo w 2025 roku Łęcznianie wygrali tam po golach Jakuba Bednarczyka i Przemysław Banaszaka. Tym razem nie zobaczymy tych piłkarzy na boisku - Bednarczyk leczy obecnie kontuzję, a Banaszak strzela gole dla Śląska Wrocław.
W Legnicy zabraknie Branislava Spacila, który w poprzedniej kolejce zobaczył 12 żółtą kartkę i czeka go kolejna przymusowa pauza. Do dyspozycji trenera Jurija Szatałowa bęzie za to David Ogaga, który odcierpiał już karę za czerwoną kartkę z meczu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.














Komentarze