Gospel w Zamościu
Żywiołowa i radosna muzyka wypełniła w ten weekend ściany Domu Kultury w Zamościu. To za sprawą V Zamojskich Warsztatów Muzyki Gospel. Śpiewano po angielsku i... po polsku.
- 23.09.2012 17:37

- W tym roku postanowiliśmy trochę przełamać dotychczasową konwencję warsztatów i sięgnęliśmy po teksty Jana Pawła II, dlatego częściej można usłyszeć słowa polskie niż angielskie - mówi Magdalena Stopa, instruktor warsztatów.
Obok „Bless the lord”, czy „I\'m trading my sorrow”, uczniowie śpiewali m.in. „Dusza nie jest”, „Proszę cię byś mnie osłaniał” autorstwa Karola Wojtyły.
A śpiewać było komu. - Głosów nam nie brakuje, zgłosiło się ponad trzydziestu młodych ludzi, a także dorosłych z dziećmi - dodaje Magdalena Stopa.
Na warsztaty mógł zgłosić się każdy, nie wymagano doświadczenia wokalnego. Jedynym warunkiem były dobre chęci i pełne zaangażowanie w ćwiczenia, które oprócz satysfakcji dawały możliwość podniesienia znajomości języka angielskiego.
Podobne warsztaty w ten weekend odbyły się w Świdniku i Puławach. Muzyka gospel ma przekaz religijny i swymi korzeniami sięga do XIX-wiecznej kultury i obrzędowości Stanów Zjednoczonych.
Reklama













Komentarze