Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Sławomir Kozłowski nowym trenerem Cisów Nałęczów

Znajdujące się nad przepaścią Cisy Nałęczów sięgają po trenera, który jest znany z umiejętności pracy w trudnych warunkach. Sławomir Kozłowski ma okazać się wybawicielem ostatniej drużyny lubelskiej klasy okręgowej.
Sławomir Kozłowski nowym trenerem Cisów Nałęczów
Sławomir Kozłowski wraca na trenerską ławkę (DW)
– Odbyłem z zespołem już kilka treningów. Na razie jestem załamany frekwencją na zajęciach. Tak piłki nożnej nie traktują nawet amatorzy – twierdzi Sławomir Kozłowski. Piłkarze Cisów w ośmiu spotkaniach zdobyli tylko dwa punkty – zremisowali z Pogonią 07 Perłą Lubartów Rokitno i Wisłą Annopol. Co więcej strzeli najmniej i stracili najwięcej bramek w całej „okręgówce”. – Ciągle zastanawiam się nad przyczynami kryzysu, w którym znajduje się ta drużyna. Myślę, że to nie jest nawet kwestia przygotowania fizycznego. Tu chodzi bardziej o sprawy mentalne. Ci chłopcy umieją grać w piłkę i nie zasługują na plątanie się w ogonie tabeli. Seria porażek sprawiła jednak, że przestali wierzyć w siebie. Nowy trener ma tchnąć w nich życie – tłumaczy Andrzej Depta, poprzedni szkoleniowiec Cisów. To właśnie on zwrócił się z propozycją do Sławomira Kozłowskiego. – Bardzo ucieszyłem się, kiedy otrzymałem telefon z Nałęczowa. Z Andrzejem znamy się od wielu lat i z chęcią pomogę wyprowadzić jego ukochany klub z kryzysu. Praca w „okręgówce” nie jest dla mnie żadną ujmą. Mam licencję trenerską uprawniającą do prowadzenia drużyn w wyższych ligach. W nich uznali jednak, że lepiej stawiać na szkoleniowców spoza regionu – komentuje Kozłowski. Przyjście trenera Kozłowskiego oznacza zazwyczaj rewolucję kadrową. Wiele wskazuje, że podobnie może być również w Nałęczowie. – Muszę rozszerzyć kadrę, aby wprowadzić konkurencję w drużynie. Tylko to zmobilizuje miejscowych piłkarzy do przychodzenia na treningi – uważa Kozłowski. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy nowy szkoleniowiec namawia na grę w Nałęczowie m.in. Bartosza Tomczuka. 24-letni snajper w przeszłości reprezentował barwy Bogdanki, Cracovii Kraków i Motoru Lublin. Kozłowski jako szkoleniowiec Cisów zadebiutuje 6 października w meczu z Iskrą Krzemień. W niedzielnym spotkaniu z Unią Wilkołaz po raz ostatni na ławce trenerskiej zasiądzie Andrzej Depta. – Moje wcześniejsze zobowiązania sprawiły, że w niedzielę muszę być w Gdańsku. Od poniedziałku zakasuję rękawy i zabieram się za reformowanie Cisów – zapowiada Kozłowski.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama