Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Górnik Łęczna jedzie walczyć o punkty do stolicy

Przed Górnikiem Łęczna kolejny ciężki mecz z rywalem walczącym o awans do PKO BP Ekstraklasy. W niedzielę punktualnie w południe zielono-czarni zagrają w Warszawie ze stołeczną Polonią
Górnik Łęczna jedzie walczyć o punkty do stolicy

Autor: Kacper Pacocha/Górnik Łęczna

W poprzedniej kolejce Łęcznianie przegrali u siebie 0:4 ze Śląskiem Wrocław, a Polonia w poniedziałek zmierzyła się ze swoją imienniczą z Bytomia. Spotkanie było bardzo emocjonujące, a ostatecznie trzy punkty zgarnął zespół ze Śląska.

 – Mam pretensje do swojego zespoły za działania indywidualne w pierwszych 25 minutach, bo wówczas na boisku była tylko jedna Polonia – ta z Bytomia. Wróciliśmy do gry, strzeliliśmy bramkę kontaktową i wyrównującą, a potem mieliśmy 2-3 sytuacje. Natomiast to rywal strzelił nam trzeciego gola, a my nie wyciągnęliśmy wniosków – skomentował poniedziałkowy mecz w Bytomiu Mariusz Pawlak, trener Polonii Warszawa.

W niedzielę zarówno „Czarne Koszule” jak i Górnik muszą celować w zwycięstwo. Co prawda oba zespoły mają na ten sezon różne cele, ale do ich realizacji przybliżyć może ich w zasadzie tylko komplet punktów. Remis nie zadowoli raczej żadnej ze stron dlatego w niedzielę można spodziewać się ciekawego starcia.

Najgroźniejszym zawodnikiem Polonii jest Łukasz Zjawiński. 24-latek strzelił w tym sezonie już 18 goli i ma wielką szansę na wywalczenie korony króla strzelców (prowadzący w klasyfikacji Angel Rodado z Wisły Kraków ma na koncie 21 bramek, ale w tym sezonie już nie zagra). Zawodnikami „Czarnych Koszul” są także dwaj byli piłkarze Górnika: Ilkay Durmus i Souleymane Cisse. Obaj zawodnicy grali w ostatnim meczu z Polonią Bytom w wyjściowym składzie, ale Cisse został zmieniony już w przerwie i ciekawe czy w starciu z zielono-czarnymi znów wybiegnie na boisko w pierwszej „jedenastce”.

Jak wygląda sytuacja kadrowa Łęcznian przed niedzielnym meczem? Dobre informacje są takie, że żaden z zawodników nie będzie pauzować za nadmiar żółtych kartek. W starciu ze Śląskiem urazu kostki nabawił się Kamil Orlik, ale być może będzie on niegroźny i ambitny zawodnik zagra w Warszawie.

Początek niedzielnego spotkania na stadionie przy Konwiktorskiej zaplanowano na godzinę 12. Mecz będzie można obejrzeć w internecie pod adresem sport.tvp.pl.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama