S17: Pogoda sprzyja drogowcom. Nie zwalniają tempa
Drogowcy nie zwalniają tempa przy budowie drogi S17. Chcą wybudować jak najwięcej przed zimą.
- 11.10.2012 18:37

Prace od węzła Sielce do węzła Bogucin (zadanie nr 1) prowadzi konsorcjum Mota-Engil Polska Central Europe wraz z partnerami: Mota-Engil Engenharia e Construcao (Portugalia), Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów, Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych z Lublina i Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Puławy. Termin oddania to marzec 2013.
– Już rozłożono kilka kilometrów warstwy ścieralnej. Na tym odcinku prace budowlane są bardzo poważnie zaawansowane – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Zadanie nr 2, od węzła Bogucin do węzła Dąbrowica, wraz przedłużeniem w kierunku granic Lublina, realizuje konsorcjum Budimex i Ferrovial Agroman. Termin oddania to czerwiec przyszłego roku.
Zadania 3 i 4, czyli odcinek pomiędzy węzłami Dąbrowica–Lubartów–Witosa wykonuje hiszpańska firma Dragados. Termin oddania obu to koniec 2013 roku. Prowadzone są tam roboty ziemne.
– Trwa wylewanie pali pod kilometrową estakadę nad doliną Bystrzycy. Coraz wyraźniej widać także nasypy pod wiadukt nad torami kolejowymi przy ulicy Pliszczyńskiej – dodaje Krzysztof Nalewajko.
Wart nieco ponad 629 mln zł odcinek pomiędzy węzłami Lubartów i Witosa (zadanie nr 4) to jedno z trudniejszych zadań. Przypomnijmy, że w ramach tego odcinka powstanie m.in. 12,8 km dwujezdniowej drogi ekspresowej z dwoma pasami ruchu.
Reklama













Komentarze