Polonia Przemyśl - Chełmianka 3:1
Chełmianka jako pierwsza strzeliła gola w Przemyślu, jednak \"biało-zieloni” przegrali z tamtejszą Polonią 1:3
- 13.10.2012 13:49

Spotkanie zaczęło się niespodziewanie, bo w 12 minucie Bartłomiej Wasiluk ładnym lobem z kilkunastu metrów otworzył wynik zawodów. I kibice miejscowych mieli obawy, czy wszystko nie skończy się jak przed rokiem.
Wówczas ekipa z Chełma pokonała Polonię 1:0, chociaż także była skazywana na pożarcie. Tym razem gościom nie udało się jednak wrócić do domu nawet z jednym \"oczkiem”.
Jeszcze przed przerwą gospodarze zadali dwa ciosy. Najpierw Filip Wesołowski sfaulował we własnym polu karnym Siergieja Siwego i sędzia podyktował rzut karny. A tego na gola zamienił Kamil Walaszczyk. Sześć minut później Aleksandr Rozman pokonał po raz drugi Pawła Szokaluka i Polonia schodziła na przerwę z jednym trafieniem w zapasie.
Po zmianie stron znowu aktywniejsi byli miejscowi, ale udało im się wykorzystać jedną z kilku szans na bramkę. W 70 minucie Andrij Małyk ustalił rezultat na 3:1.
W kolejnych minutach wreszcie groźniejsi byli gracze Artura Bożyka. Dobrze między słupkami zachował się jednak Piotr Cisek, który obronił strzał Marcina Gregorowicza. Porażka to nie jedyna zła wiadomość dla \"biało-zielonych”.
Z kontuzją boisko opuścił Mateusz Tywoniuk i nie wiadomo, czy kapitan Chełmianki dojdzie do siebie na następną serię gier.
Polonia Przemyśl – Chełmianka 3:1 (2:1)
Bramki: Walaszczyk (29-karny), Rozman (35), Małyk (70) – Wasiluk (12).
Polonia: Cisek – Barszczak, Policht, Jaroch, Siwy, Wanat, M. Sobol, Walaszczyk, Gwóźdź, Małyk, Rozman (77 Sedlaczek).
Chełmianka: Szokaluk – Tywoniuk (77 Lewkowicz), Borys, Batata, Krzyżak, Gregorowicz, Wasiluk, Wesołowski (63 Pogorzelec), Wójcik, Bala (69 Wacewicz), Górniak (59 Fornal).
Żółte kartki: Wasiluk, Fornal (Chełmianka).
Sędziował: Piotr Kasperski (Lublin). Widzów: 250.
Reklama
















Komentarze