Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Piłkarze z Wilkowa do PZPN: Lepiej zadbamy o Stadion Narodowy. Też nas zalało

Walką z wodą na murawie powinni się zająć profesjonaliści. Do takich wniosków doszli przedstawiciele klubu piłkarskiego LKS \"Wilki” Wilków i złożyli PZPN ofertę utrzymania murawy Stadionu Narodowego.
Piłkarze z Wilkowa do PZPN: Lepiej zadbamy o Stadion Narodowy. Też nas zalało
Budynek klubowy LKS Wilki Wilków w czasie powodzi (Jacek Świerczyński/archiwum)
To reakcja na przełożony mecz Polska – Anglia. Organizatorzy spotkania, mimo spodziewanej ulewy, nie zdecydowali się na zamkniecie Dachu Stadionu Narodowego. W rezultacie deszcze kompletnie zalał murawę. – W czasie powodzi mieliśmy na naszym stadionie kilka metrów wody, więc i ze zwykłym deszczem się uporamy – mówi Marek Daczka, wiceprezes "Wilków”. – Mamy doświadczenie. Służymy pomocą. W środę rano klub wysłał oficjalne pismo do zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej. – Składam ofertę na przygotowanie Stadionu Narodowego na mecz reprezentacji Polski w każdych warunkach. LKS "Wilki” Wilków poradził sobie bez waszej pomocy z 3,5 metrową wodą. Poradzimy sobie i z deszczem – czytamy w piśmie. – Czekamy na odpowiedź – dodaje Daczka. – Może gdyby utrzymaniem stadionu zajęli się odpowiedni ludzie, nie byłoby konieczności odwoływania spotkań. Piłkarzy z Wilkowa nie opuszcza poczucie humoru, chociaż sam klub ma poważne kłopoty. Kasa "Wilków” świeci pustkami, więc klub poszukuje sponsorów. – Brakuje pieniędzy na podstawową działalność. Dokładamy do niej z własnej kieszeni – mówi Daczka. – Nasza drużyna dziewcząt odnosi spore sukcesy, ale jeśli sytuacja się nie poprawi, trzeba ją będzie wycofać z rozgrywek. Do tej pory "Wilkom” udało się odbudować murawę, zniszczoną przez powódź w 2010 roku. Dzięki pomocy sponsorów, odbudowano również klubowy budynek. Dzisiaj służy nie tylko piłkarzom. Korzysta z niego młodzież z całej gminy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama