Dwóch młodych mężczyzn potraktowało komisariat w Kamionce \"koktajlem Mołotowa”. We wtorek zapadły wyroki w tej sprawie - podpalacze pójdą do więzienia.
(PP)
13.11.2012 16:18
W okno komisariatu poleciał tzw. koktajl Mołotowa (Maciej Kaczanowski)
Prokurator domagał się dla 22-letniego Szymona K. pięciu lat więzienia, a dla 21-letniego Kamila B. dwóch lat i sześciu miesięcy. Sąd jednak nie był tak surowy. Szymon K. został skazany na dwa lata więzienia, Kamil B. na półtora roku.
Do zdarzenia doszło w nocy z 30 na 31 marca 2011 roku. Dla policji była to sprawa honoru. W ciągu kilkunastu godzin wytypowano sprawców. Już następnego dnia zatrzymano dwóch młodzieńców – Szymona K. i Kamila B. Według młodych mieszkańców wsi, podpalenie było odwetem za zbyt ostre zachowanie policji.
– Walą mandaty za byle co, nawet za brak zapiętych pasów. Ścigają po dyskotekach, za alkohol. Wiadomo, jak to jest. A tutaj młodzież nudzi się i jest krewka, więc agresję kieruje przeciwko policji. Coś jest na rzeczy, przecież nie spaliła się stodoła – tak powiedział nam chłopak z Kamionki dzień po pożarze. Policja wyceniła straty na 40 tysięcy złotych.
Komentarze