Zabójca Pawła Marzędy skazany na 25 lat więzienia. Za młody na dożywocie
Zabójca Pawła Marzędy z Lubartowa spędzi w więzieniu 25 lat. – Dlaczego tak krótko? – pyta matka zabitego.
- 21.11.2012 14:56

(Maciej Kaczanowski)
W środę Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał w mocy wyrok skazujący Krzysztofa P. za zamordowanie przed pięcioma laty Pawła Marzędy. Zabójca ma spędzić w więzieniu 25 lat.
– A dlaczego nie ma klauzuli, że może wyjść dopiero po 23 latach? – pytała po usłyszeniu wyroku Anna Marzęda, matka zamordowanego.
Skazany na 25 lat więzienia może ubiegać się o wcześniejsze zwolnienie po odsiedzeniu 15 lat. Krzysztof P. za kratkami spędził już pięć.
Pawła Marzędę zabił na początku lipca 2007 r. W warsztacie samochodowym w Kolonii Pałecznica pod Lubartowem uderzył go młotkiem. Potem wywiózł zwłoki do lasu pod Parczewem. Tam je zakopał.
Krzysztof P. i jego ofiara byli dobrymi kolegami. Pomagał Marzędzie w jego warsztacie. Gdy zbrodnia wyszła na jaw, pokazał policjantom, gdzie ukrył zwłoki. Ale na przesłuchaniach zrzucał winę na kolegów, twierdząc, że to oni zabili. Mężczyźni zostali aresztowani, ale ich sprawy zostały umorzone. Dziś domagają się odszkodowań. Jeden z nich domaga się 5 mln zł, drugi - prawie 700 tys. zł.
Początkowo Krzysztofa P. skazano na dożywocie, ale wyrok został uchylony. W styczniu tego roku Sąd Okręgowy w Lublinie złagodził karę i wymierzył karę 25 lat więzienia. W kolejnej instancji Krzysztof P. chciał uniewinnienia albo uchylenia wyroku, z kolei rodzina zabitego – podwyższenia kary do dożywocia.
– Młody wiek, niekaralność, dobra opinia – wyliczał sędzia Mariusz Młoczkowski okoliczności łagodzące, które spowodowały, że Krzysztof P. nie został skazany na dożywocie.
Środowy wyrok jest prawomocny i kończy sprawę jednego z najgłośniejszych zabójstw w ostatnich latach popełnionych na Lubelszczyźnie. – Wyobraźcie sobie, że ktoś tak potraktował młotkiem wasze dzieci i wsadził do bagażnika – rozpaczała przed salą rozpraw Anna Marzęda. – Za coś takiego powinno być dożywocie.
Reklama
















Komentarze