
Okolica bardzo spokojna, nie mamy co narzekać ani na samorząd, ani na spółdzielnię. Dobrze byłoby poznać dzielnicowego, przynajmniej raz w roku powinien się tu zjawiać. Powinniśmy wiedzieć, do kogo w razie potrzeby dzwonićPrzydałoby się odnowić klatki schodowe i zrobić coś z młodzieżą. Za dużo hałasuje i przesiaduje na korytarzach. No i spółdzielnia mogłaby zadbać o porządne piaskownice dla dzieci i zabezpieczyć je przed psami.Jest raczej spokojnie. Straż Miejska mogłaby bardziej przyjrzeć się temu, co w klatkach blokowych wyprawia młodzież. Czasami robią takie rzeczy, że szkoda mówić. A i porządek z psami trzeba zrobić, żeby wszędzie się nie załatwiały.Owszem, przed blokiem to mamy ładnie: jest gdzie usiąść i pospacerować. Ale pobliski las to istne śmietnisko. Miasto powinno posprzątać i przypilnować, żeby ludzie tak tam nie śmiecili.
Reklama













Komentarze