Reklama
Szedł przez las na skróty, omal nie zamarzł
73-letni mężczyzna wybrał się na skróty przez las do Kamionki, w powiecie lubartowskim. W nocy zziebniętego staruszka znaleźli policjanci.
- 21.12.2012 10:51

W czwartek rano mężczyzna, mimo że poruszał się z pomocą laski, wybrał się przez las do Kamionki. Miał przejść kilka kilometrów. Do wieczora nie wracał do domu. Jego żona zawiadomiła policję. Twierdziła, że mąż jest chory na serce i porusza się z pomocą laski.
- Po niespełna 1, 5 godzinie poszukiwań policjanci odnaleźli zaginionego na polnej drodze w lesie - informuje Grzegorz Paśnik, z lubartowskiej policji. - Okazało się, że wybrał drogę do domu na \"skróty\". Swojego wyboru omal nie przypłacił życiem. Nie wiedział do końca, gdzie się znajduje, był przemoczony i zziębnięty, a temperatura tej nocy dochodziła do – 15 stopni Celsjusza.
Mężczyzna trafił do szpitala na obserwację.
Reklama
















Komentarze