Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

KMŻ Motor - Polonia Piła. W niedzielę podejście numer trzy

KMŻ Motor w niedzielę o godz. 17 powinien zmierzyć się z Polonią Piła. Działacze obu klubów zastanawiają się jednak, czy po raz trzeci nie przełożyć spotkania. Wszystko związane jest z prognozami pogody na weekend
KMŻ Motor - Polonia Piła. W niedzielę podejście numer trzy
To już będzie trzecie podejście do meczu KMŻ Motor – Polonia. Może się jednak okazać, że nie ostatnie
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

– Zarówno my, jak i rywale już dwa razy ponosiliśmy koszty związane z tym pojedynkiem – wyjaśnia Andrzej Zając, prezes KMŻ Motoru. I dodaje, że klub nie może sobie pozwolić na kolejną stratę pieniędzy. – Oglądamy każdą złotówkę dwa razy. Zaryzykowaliśmy już, ale trzeci raz tego nie zrobimy. Wspólnie zapoznamy się w czwartek z prognozami pogody i podejmiemy decyzję.

Drużyna trenera Jerzego Głogowskiego całkiem nieźle radzi sobie w bieżącym sezonie. W czterech meczach uzbierała sześć punktów. „Koziołki” przegrały jedynie ze zdecydowanym liderem z Gdańska. W pozostałych występach Ales Dryml i spółka potrafili powalczyć także na wyjazdach. Wygrali w Rawiczu, a ostatnio z Krosna przywieźli jedno „oczko” po remisie 45:45.

Jeżeli mecz z Polonią doszedłby do skutku, to zespołowi nie pomoże Oskar Bober, który powoli dochodzi do zdrowia. – Oskar wkrótce będzie miał ściągane szwy i to dla niego jeszcze stanowczo za wcześnie – przyznaje trener Jerzy Głogowski. Przypomnijmy, że junior KMŻ Motoru zaliczył groźny upadek, przy okazji półfinału Brązowego Kasku. Z tego powodu zabrakło go w Krośnie.

Na 28 czerwca, kiedy zaplanowany jest pojedynek z Wybrzeżem Bober ma już być gotowy. – Liczymy, że na Gdańsk już się wykuruje. Na razie rozglądamy się za innymi wzmocnieniami. Liczymy, że uda się ściągnąć juniora z ekstraligi, takiego, który byłby w stanie dać nam około ośmiu punktów. Nie chcę jednak mówić o żadnych nazwiskach, bo nie wiadomo, co wyjdzie z rozmów – przekonuje szkoleniowiec „Koziołków”

W ostatnim meczu parę juniorów tworzyli: Mateusz Wieczorek i Marcin Wawrzyniak. Ten drugi nie będzie jednak teraz brany pod uwagę. Podobnie zresztą, jak Dominik Kubera z Unii Leszko. – Marcin ma dobre starty, jednak na takiego przeciwnika, jak Polonia potrzebujemy kogoś innego. Dominik zresztą także nie wchodzi w grę – zdradza trener Głogowski.

AWIZOWANE SKŁADY

Polonia Piła: 1. Jesper Monberg, 2. Patryk Dolny, 3. Rasmus Jensen, 4. Piotr Świst, 5. Rene Bach, 7. Arkadiusz Pawlak.

KMŻ Motor Lublin: Sam Masters, 10. Edward Mazur, 11. Timo Lahti, 12. Kamil Pulczyński, 13. Ales Dryml, 14. Mateusz Wieczorek.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama