Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Górnik kontra ŁKS Łódź. Cel? Obrona szesnastego miejsca

W niedzielę rozegrana zostanie ostatnia kolejka tego sezonu, a wszystkie mecze rozpoczną się o godzinie 16.30. Górnik Łęczna na pożegnanie z zapleczem PKO BP Ekstraklasy zmierzy się na wyjeździe z wciąż walczącym o baraże ŁKS Łódź.
Górnik kontra ŁKS Łódź. Cel? Obrona szesnastego miejsca

Autor: Kacper Pacocha/Górnik Łęczna

Kibice Górnika liczyli, że w ostatniej kolejce będą świadkami emocji w walce o utrzymanie, ale tak się nie stało. Przed tygodniem zielono-czarni przegrali u siebie po bardzo słabej grze 0:2 z Odrą Opole i stracili jakiekolwiek szanse na zakończenie rozgrywek „nad kreską”. A to dlatego, że swój mecz wygrała Stal Mielec (3:1 w Siedlcach z tamtejszą Pogonią) i to właśnie podopieczni trenera Ireneusza Mamrota zajęli ostatnie dające utrzymanie miejsce w Betclic I Lidze.

– Myślę, że to zasłużony wynik. Straciliśmy bramkę na 0:1 i w drugiej połowie musieliśmy się bardziej otworzyć, czego efektem był drugi gol. Staraliśmy się odrobić straty głównie po stałych fragmentach gry, ale piłka nie chciała wpaść do bramki – powiedział po ostatniej porażce Adam Deja, pomocnik Górnika.

– To był najważniejszy mecz. Wiemy, że zawiedliśmy siebie oraz kibiców i możemy za to tylko przeprosić i wziąć się do pracy. Tylko to nam pozostało – dodał doświadczony piłkarz. 

Po ostatniej w sezonie domowej porażce piłkarze z Łęcznej muszą jeszcze raz zmotywować się do walki o ligowe punkty. W niedzielę podopieczni trenera Jurija Szatałowa zagrają na wyjeździe z ŁKS Łódź.

Celem Łęcznian będzie obronienie 16. miejsca w tabeli. Istnieje bowiem cień szansy na to, że drużyna z tej lokaty finalnie utrzyma się w Betclic I Lidze, a ma to związek z ciągłymi doniesieniami medialnymi na temat Wieczystej Kraków. Nie jest to jednak potwierdzone, a sytuacja dotycząca klubu, którego właścicielem jest Wojciech Kwiecień jest bardzo dynamiczna. Pojawia się wiele spekulacji, które później są dementowane.

Dlatego kibicom nie pozostaje nic innego jak czekać na oficjalne komunikaty w tej sprawie. Łęcznianie muszą jednak o tym zapomnieć i zrobić wszystko by powalczyć w Łodzi o to, by nie wyprzedził ich 17. w tabeli Znicz Pruszków. Zadanie nie będzie jednak łatwe, bo ŁKS wciąż nie może być pewny miejsca w barażach. Co prawda Łodzianie plasują się obecnie na szóstym miejscu, ale w przypadku porażki lub remisu rzutem na taśmę może ich wyprzedzić Polonia Warszawa albo Miedź Legnica lub Puszcza Niepołomice (te dwie drużyny zagrają w tej ze sobą).

W ostatnich tygodniach Górnika dotknęła plaga kontuzji, ale najważniejszą informacją przed najbliższym meczem wydaje się być to, że na ławce trenerskiej ponownie zabraknie trenera Szatałowa. Patrząc na postawę zielono-czarnych w ostatnim domowym meczu z Odrą kiedy charyzmatycznego szkoleniowca także zabrakło jest to spore osłabienie.

Początek niedzielnego spotkania, tak jak i wszystkich pozostałych w Betclic I Lidze zaplanowano na godzinę 16.30. Na antenie TVP Sport kibice będą mogli oglądać multiligę. Natomiast w całości mecz Górnika z ŁKS dostępny będzie w Internecie pod adresem.sport.tvp.pl

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama