Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

COZL wchłonie szpital Jana Bożego. Prawdopodobnie na początku 2016 roku

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej przejmie szpital Jana Bożego. Stanie się to prawdopodobnie na początku przyszłego roku. Marszałek proponuje też postawienie nowego budynku, do którego miałyby przenieść się wszystkie szpitalne oddziały.
COZL wchłonie szpital Jana Bożego. Prawdopodobnie na początku 2016 roku
Tak będzie wyglądać Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej po rozbudowie. Od strony ul. Biernackiego marszałek proponuje postawienie kolejnego budynku

– Jako jednostka wiodąca COZL przejmie pracowników, należności, zobowiązania, mienie, nieruchomości naszego szpitala. Pracujemy nad tym, żeby to się udało – mówi Marzena Kowalczyk, dyrektor szpitala im. Jana Bożego. – Nastroje pracowników naszego szpitalu nie są najlepsze. Jesteśmy przecież jeszcze w trakcie procesu związanego z fuzją ze szpitalem kolejowym, a już szykuje się kolejna zmiana – przyznaje.

Dyr. Kowalczyk podkreśla, że połączenie z COZL to szansa na rozwój dla jej podwładnych. – Umożliwia to rozbudowa COZL. Ze strony marszałka pojawiła się też propozycja wybudowania kolejnego budynku przy ul. Biernackiego, do którego zostałyby przeniesione wszystkie oddziały z Jana Bożego – mówi Kowalczyk. – Dzięki temu pacjenci nie musieliby biegać po mieście między COZL przy ul. Jaczewskiego a budynkami szpitala Jana Bożego przy ul. Lubartowskiej, Biernackiego i Kruczkowskiego. Istniejące budynki mogłyby zostać wykorzystane na działalność hospicyjną i opiekę długoterminową.

Projekt uchwały Zarządu Województwa o przejęciu szpitala Jana Bożego przez COZL zostanie teraz poddany konsultacjom społecznym. Wypowiedzieć się będą mogły m.in. związki zawodowe z obu szpitali.

– Związki zawodowe mają 30 dni na odniesienie się do projektu. Będzie on także konsultowany z Radą Działalności Pożytku Publicznego Województwa Lubelskiego oraz organizacjami pozarządowymi – informuje Katarzyna Olchowska z Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.

– Dla nas to była naturalna sytuacja, że to COZL przejmie szpital Jana Bożego. Głównie ze względów finansowych. COZL nie jest zadłużone, a szpital Jana Bożego cały czas spłaca długi. Abstrakcyjnym więc byłoby gdyby to on przejął COZL – komentuje Józef Krupa, przewodniczący „Solidarności” przy COZL.

Nadal nie rozstrzygnięta jest sprawa umów 330 osób ostatnio zatrudnionych w COZL. Wiadomo tylko tyle, że marszałek nie zgodził się na przedłużenie umów tym, którzy dostali pracę na czas określony. – Co się stanie z pozostałymi pracownikami na razie nie wiemy – przyznaje Olchowska.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama