Wczoraj Urząd Miasta ogłosił przetarg na dostawę 123 metalowych płotków, a na każdym z nich zamontowane mają być po dwie skrzynki (długości 80 cm) z kwiatami. Ratusz wymaga też „zabezpieczenia antykradzieżowego”. W każdej ze skrzynek posadzonych ma być pięć zwisających purpurowych pelargonii i trzy komarzyce.
Ponadto miasto zamawia pięć dużych donic z betonu, malowanych na kolor grafitowy. W dwóch z nich posadzony ma być inny zestaw roślin (surmia bignoniowa na zdjęciu górnym i trzy trzmieliny), niż w pozostałych (cztery trzmieliny, cztery pelargonie angielskie, cztery pelargonie strzępiaste, dwa rajgrasy wyniosłe i dwie brunnery wielkolistne).
Zlecenie będzie obejmować także podlewanie roślin ich nawożenie, pielenie, opryski przeciw chorobom, a także wymianę roślin skradzionych lub zniszczonych przez wandali. Taka wymiana ma obejmować jednak nie więcej, niż jedno drzewko i maksymalnie 10 proc. pozostałych roślin. Pielęgnacja roślin ma być zapewniona umową do połowy października.

Komentarze