Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin: Sądny tydzień na trasie W-Z. Będą utrudnienia drogowe

W poniedziałek zgaśnie sygnalizacja świetlna w trzech newralgicznych punktach al. Solidarności i al. Tysiąclecia.
Lublin: Sądny tydzień na trasie W-Z. Będą utrudnienia drogowe
Skrzyżowanie al. Solidarności i al. Tysiąclecia z ul. Lubartowską bez świateł będzie trudne do pokonania

 Mowa o skrzyżowaniach z Lubartowską, Wodopojną i przejściu dla pieszych obok Zamku. Policja deklaruje, że pokieruje ruchem „jeśli będzie taka potrzeba”

W każdym z tych miejsc drogowcy muszą całkowicie zdemontować wszystkie urządzenia sygnalizacji wraz ze słupkami i wysięgnikami. A potem zamontować nowe. Ma to związek z budową systemu zarządzania ruchem, który ma zapewnić kierowcom tzw. zieloną falę.

Sygnalizatory zgasną w poniedziałek po porannym szczycie komunikacyjnym. – Roboty będą prowadzone przez tydzień, do 24 sierpnia – mówi Joanna Bobowska z Urzędu Miasta.

To oznacza tydzień problemów dla kierowców i pieszych. I to poważnych problemów, bo ciąg al. Solidarności i al. Tysiąclecia to jedna z najbardziej ruchliwych tras w mieście, a przejście dla pieszych od pl. Zamkowego w kierunku dworca PKS jest jednym z najbardziej obleganych. Bardzo kłopotliwy może być przejazd ul. Lubartowską na wprost, jak też skręt w lewo z al. Tysiąclecia w Wodopojną.

– Wykonawca prac został zobowiązany do zapewnienia na czas prac ręcznego sterowania ruchem, szczególnie w czasie szczytów komunikacyjnych, przy pomocy policji bądź innej uprawnionej do tego osoby – dodaje Bobowska.

– W razie potrzeby będziemy kierować ruchem. Ale chcemy też porozmawiać z firmą prowadzącą prace, żeby ustawiła tu zastępcze światła – potwierdza Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Ale tłumaczy, że do kierowania ruchem na dwóch skrzyżowaniach i ruchliwym przejściu trzeba by angażować dużą liczbę policjantów, licząc po dwóch na każde z tych miejsc.

– Wiadomo, że w takim upale funkcjonariusze nie wytrzymają całej zmiany, więc trzeba by liczyć dwa patrole na zmianę – szacuje Fijołek. – A licząc, że ruchem trzeba by kierować przez dwie zmiany,
to daje po cztery patrole na każde z miejsc.

Jeśli będzie taka potrzeba, wejdziemy i pokierujemy ruchem, ale pamiętajmy, że może nim kierować także pracownik firmy prowadzącej roboty.

Nie jest wykluczone, że jeśli prace przebiegną sprawniej, to nowa sygnalizacja zostanie włączona przed 24 sierpnia. Ale szanse na to są niewielkie, podobnie jak na skrzyżowaniu al. Kraśnickiej z ul. Nałęczowską i Głęboką. – Ze względu na upały wykonawca pracuje głównie wieczorami i nocą, bo za dnia sprzęt nie działa poprawnie – mówi Bobowska. – Dlatego nie spodziewamy się znaczącego przyspieszenia prac.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama