Leńczuk prowadzący firmę Orion był jedynym chętnym na tę nieruchomość. Wystarczyło mu, że do wynoszącej 1,99 mln zł ceny wywoławczej dorzucił 20 tys. zł, by wygrać licytację, w której nie miał z kim rywalizować. W ten sposób zdobył ostatnią działkę, której brakowało mu do budowy planowanego biurowca. Pozostałe grunty kupił wcześniej od miasta.
Deweloper liczył się jednak z tym, że tej nieruchomości nie kupi. – Byliśmy przygotowani na to, że zbudujemy okrojony budynek bez tej działki – mówi Tomasz Klimkiewicz z firmy Orion.
Dzisiejsza transakcja oznacza, ze budynek powstanie w pełnej wersji. – Mamy nadzieję uzyskać pozwolenie na budowę do końca października – stwierdza Klimkiewicz. Wtedy też mogłaby się rozpocząć budowa ścian szczelinowych, spomiędzy których później wybrana byłaby ziemia. W tak powstałej niecce już w lutym mogłaby być tworzona płyta fundamentowa. Następnie ma się zacząć budowa trzech podziemnych kondygnacji. Do poziomu gruntu deweloper chce dojść w maju. Później będzie wznosić kondygnacje nadziemne.
Orion związany jest umową zawartą z samorządem Lublina, w której zobowiązał się do wzniesienia biurowca mającego się stać nową siedzibą Urzędu Miasta. Władze Lublina zobowiązały się do wynajęcia tu biur o powierzchni 14 tys. mkw. za stawkę 40 zł za mkw. Ratusz zastrzegł sobie prawo do odkupienia budynku po dwóch latach. Jeśli z niego nie skorzysta będzie płacić 42,28 zł za mkw. Zgodnie ze wspomnianą umową biura dla urzędników muszą być gotowe do września 2017 r. – Wtedy z obecnych 26 lokalizacji Urzędu Miasta zostanie 5 – zapowiada Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. – Będzie to Ratusz, archiwum przy Świętoduskiej, Trybunał Koronny, Wieniawska 14 i Lipowa 27. Pozostaną również Biura Obsługi Mieszkańców.
Budynek będzie mieć 10 kondygnacji, w tym 3 podziemne, w których znajdzie się ok. 300 miejsc dla samochodów, miejsca na rowery dla urzędników oraz pomieszczenie socjalne, gdzie będzie można się przebrać i umyć ręce. Wjazd do parkingu będzie od strony ul. Tramecourta, tuż za skrzyżowaniem z ul. Spokojną, a wyjeżdżać się będzie do ul. Karskiego (przy skrzyżowaniu z Wieniawską). Ul. Karskiego będzie mieć odwrotny niż poprzednio kierunek ruchu: od Wieniawskiej w stronę Spokojnej.
Nowy biurowiec z jednej strony będzie niższy, czterokondygnacyjny. Tak, by jego nie górował nad gmachem Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Od strony Wieniawskiej będzie mieć o trzy kondygnacje więcej. – Będą dwa charakterystyczne place przed wejściami od ul. Wieniawskiej i od Spokojnej – dodaje Klimkiewicz.
Deweloper nie zdradza, ile będzie kosztować go inwestycja. – To tajemnica – mówi Edward Leńczuk.
Uzyskanie pozwolenia na budowę biurowca w pełnym kształcie blokował deweloperowi brak jednej działki stanowiącej własność Skarbu Państwa. Nieruchomość ostatecznie trafi do firmy Orion w wyniku łańcucha decyzji. Najpierw ze stojącego tu budynku wyniosła się komórka Instytutu Pamięci Narodowej, przenosząc się do biurowca dewelopera, później miasto kupiło działkę od Skarbu Państwa za 1 proc. wartości, zaś ostatnim ogniwem tego łańcucha była dzisiejsza licytacja, w której wyniku Leńczuk kupuje nieruchomość. Stojący na działce budynek wzniesiono w trakcie niemieckiej okupacji na polecenie miejscowego dowódcy SS Odilo Globocnika, który chciał mieć kręgielnię podobną do tej, którą widział u Adolfa Hitlera. Budynek zostanie zburzony. Wyciętych ma być sześć rosnących obok drzew.

Komentarze