Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Co z koncertem "Lublin Rock Arena"? MOSiR-owi zabrakło pieniędzy

Nie będzie zapowiadanego na październik dużego koncertu rockowego na stadionie Arena Lublin. Zarządzającej obiektem spółce MOSiR zabrakło pieniędzy na jego organizację. Spółka tłumaczy to... rozmachem w promocji innych wydarzeń.
Co z koncertem "Lublin Rock Arena"? MOSiR-owi zabrakło pieniędzy
Październikowy koncert „Lublin Rock Arena” zapowiadano szumnie już podczas styczniowej prezentacji kalendarza imprez na nowym stadionie

Październikowy koncert „Lublin Rock Arena” zapowiadano szumnie już podczas styczniowej prezentacji kalendarza imprez na nowym stadionie. – Ma być co najmniej jedna światowa gwiazda muzyki – mówił Tomasz Grodzki, prezes Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca”. Zapowiadał również dodatkowych trzech lub czterech wykonawców z Polski.

Impreza ta miała być też corocznym muzycznym prezentem miasta dla studentów. Przez kilka lat z rzędu koncerty pod szyldem „Scena miasta” otwierały majowy cykl juwenaliów. W tym roku miało być wyjątkowo: nie w maju, ale jesienią i nie pod Zamkiem, ale na nowiutkim stadionie.
– Organizację koncertu powierzyliśmy Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji – informuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

Od stycznia kilkakrotnie pytaliśmy MOSiR o szczegóły jesiennego wydarzenia. Nie dostaliśmy żadnych konkretów. W lipcu prezes twierdził, że „sponsor chce”, by szczegóły ogłoszono na konferencji prasowej „albo w tym tygodniu, albo w przyszłym”. Konferencji nie było. W sierpniu spółka nie udzielała informacji „z uwagi na toczące się negocjacje”, a 4 września nieformalny rzecznik odpowiadał: „wciąż nie mogę jeszcze podać szczegółów”.

O losy imprezy dla studentów spytaliśmy wczoraj Ratusz.

– Koncert w ramach „Sceny Miasta” nie odbędzie się – przyznaje rzeczniczka. – Prawda jest prosta: MOSiR-owi zabrakło pieniędzy – dodaje Krzyżanowska. Po szczegóły odsyła bezpośrednio do spółki. A tu, od odpowiedzialnego w MOSiR za promocję Karola Adamaszka dostaliśmy następujące wyjaśnienia:

„Z uwagi na liczbę i skalę wydarzeń na obiektach MOSiR „Bystrzyca”, w których promocję włączył się MOSiR, a także fakt, że spółka (z sukcesem frekwencyjnym) samodzielnie zorganizowała koncert Katie Melua i Meli Koteluk niestety nie udało się już zapewnić finansowania jesiennego koncertu rockowego na Arenie Lublin. Decyzja o tym zapadła w następnym tygodniu po koncercie K. Melua i M. Koteluk.”

Radio-zagadka

W pokazanym w styczniu kalendarzu imprez (wczoraj wciąż dostępnym na stronie internetowej MOSiR) obok nazwy koncertu umieszczone zostało logo radia Eska Rock. W lipcu prezes miejskiej spółki przyznał, że stacja radiowa nie będzie organizatorem koncertu, nie umiał jednak wyjaśnić, dlaczego logo rozgłośni umieszczono w prezentacji. „Nie wiem, czy nie było to tak rzucone” oznajmił nam prezes Grodzki.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama