Inwestycja jest realizowana w ramach środków z tzw. schetynówek. - W założeniu rządowy program ma zwiększyć bezpieczeństwo i dostępność konkretnych dróg. Projekt przebudowy ulicy Moniuszki kompletnie temu zaprzecza - uważa Leszek Grabowski z Biłgoraja. - Chodzi przede wszystkim o rowerzystów a bardzo dużo osób jeździ tędy m.in. nad zalew na osiedlu Bojary.
Mieszkańcy twierdzą, że Zarząd Dróg Powiatowych i Urząd Miasta w Biłgoraju nie wziął pod uwagę opinii wszystkich użytkowników drogi. W projekcie nie ma na przykład osobnego pasa dla rowerzystów, o który zabiegali cykliści.
- Z drogi o szerokości trzech metrów będą wspólnie korzystać rowerzyści i piesi. Przecież to ewidentne zagrożenie. Zwłaszcza, że na tej drodze jest mnóstwo rowerów, szczególnie w sezonie letnim. Z kolei, jeśli część rowerzystów będzie chciała korzystać z jezdni, będzie narażona na wypadek - tłumaczy Grabowski.
- Mimo że były organizowane spotkania z mieszkańcami w tej sprawie nikt nie wziął pod uwagę naszych propozycji np. stworzenia osobnego pasa dla rowerów lub spowolnienia ruchu na jezdni poprzez wprowadzenie strefy "tempo 30” lub progów zwalniających, co zaleca Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W tym momencie stoi tam znak ograniczający prędkość do 40 km na godzinę, ale większość kierowców w ogóle go nie respektuje.- Powstanie kolejny absurd. Po co wydawać na to pieniądze? Na początku myśleliśmy, że powstanie ciąg rowerowo-pieszy, ale okazuje się, że ciąg rowerowy będzie kilkakrotnie przerywany, podczas gdy piesi mogę z niego korzystać na całej długości - podkreśla Grzegorz Kraczowski z Biłgoraja. - Przecież rowerzyści też płacą podatki, a są dyskryminowani.
Jak tłumaczą urzędnicy, projekt przebudowy ulicy Moniuszki jest kompromisem. - To droga powiatowa klasy Z czyli zbiorcza. Projektant uwzględnił interesy wszystkich stron - użytkowników tej ulicy, zarówno mieszkańców jak również podróżujących w kierunku Osiedla Bojary, obwodnicy północnej, Gromady, Nadrzecza, Majdanu Gromadzkiego i Lublina - tłumaczy Maria Góralska, p.o. dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Biłgoraju.
Zwężenie jezdni, zastosowanie progów zwalniających czy wprowadzenie strefy "tempo 30” na ulicy tej klasy nie ma uzasadnienia technicznego. W wyniku spotkań z przedstawicielami mieszkańców i przedsiębiorców wypracowano kompromis uwzględniający interesy wszystkich stron.
Biłgoraj. Rowerzyści krytykują projekt przebudowy ul. Moniuszki
Mieszkańcy skarżą się na projekt przebudowy ulicy Moniuszki w Biłgoraju. Uważają, że to drogowy bubel, który stworzy zagrożenie dla pieszych i rowerzystów.
- 18.03.2015 14:30

Reklama












Komentarze